Ruch sprawdzał kandydatów do gry przy Cichej

Chorzowianie, przebywający na zgrupowaniu w Rybniku-Kamieniu, w swoim pierwszym tegorocznym sparingu ledwie zremisowali z III-ligowym Pniówkiem Pawłowice Śląskie.

Ruch Chorzow - GKS Pniowek Pawlowice 74
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Trener Juan Ramon Rocha w meczu z Pniówkiem sprawdzał dwóch bocznych obrońców. O ile Hubert Kotus (na zdjęciu) trenował z Ruchem od tygodnia, o tyle Fabian Hiszpański dojechał do Kamienia, by wziąć udział we wczorajszym sparingu. I… wiele wskazuje na to, że na tym jego przygoda z „Niebieskimi” się zakończy.

 

Hubert zostanie do końca
- Mamy na tę pozycję dwóch-trzech swoich zawodników. Raczej więc z nami nie zostanie – przyznawał trener Juan Ramon Rocha, proszony o komentarz do występu Hiszpańskiego. 24-latek zagrał na prawej obronie. Doświadczenie ma duże: w barwach Wisły Płock i Wisły Puławy zaliczył na poziomie I ligi ponad 100 spotkań; 5-krotnie pokazał się też swego czasu w ekstraklasowym wówczas Podbeskidziu. Ostatnie pół roku, po rozstaniu z puławianami, stracił jednak, nie mając przynależności klubowej. W obozie chorzowian najwyraźniej uznali, że mało prawdopodobne, by zdołał wygrać rywalizację o miejsce w składzie z Argentyńczykiem Santiago Villafane.

 

Inaczej mają się sprawy z Kotusem, który zaliczył wczoraj godzinny występ. Niespełna 25-letni lewy defensor spędził niegdyś przy Cichej trzy lata, będąc członkiem zespołu Młodej Ekstraklasy, a potem rezerw. Przez ostatnie pół roku Kotus grał w II-ligowych Błękitnych Stargard. Ruch szuka uzupełnienia na lewą obronę, jako że wskutek kontuzji z gry wyłączony jeszcze przez kilka miesięcy będzie zmiennik Mateusza Hołowni, Adrian Liberacki.

 

- Huberta chcemy jeszcze zobaczyć, więc będzie z nami do końca obozu – oznajmił trener Rocha, na przekór temu, że to właśnie… Kotus miał spory udział przy pierwszym straconym wczoraj golu, faulem na Mateuszu Szatkowskim prokurując rzut karny.

 

Barwy debiutów
Ruch wyrównał chwilę później. Na listę strzelców wpisał się Paweł Wojciechowski. Napastnik pozyskany z Odry Opole (wystąpił na pozycji nr 10, czyli ofensywnego pomocnika) głową dobił futbolówkę po uderzeniu Kamila Słomy. Debiut w nowych barwach mógł uznać więc za udany; w odróżnieniu od Mateusza Majewskiego. Napastnik, który ma zostać wykupiony z rezerw Legii, wczoraj nie zaprezentował zbyt wiele, by sądzić, że okaże się wzmocnieniem zespołu.
Na prowadzenie „Niebiescy” wyszli w 82 minucie. Tym razem to oni wykorzystali karnego. Wywalczył go Artur Balicki (faulował Mateusz Nowara), a skutecznie wyegzekwował – Hołownia. Ostatnie słowo należało jednak do III-ligowca. Skończyło się więc mało chlubnym dla I-ligowca rezultatem, chociaż trzeba zauważyć, że trener Rocha nie posłał do boju tego, co ma najlepsze.

 

Muszą być cierpliwi
- Założenia były takie, by jak najwięcej operować piłką, utrzymywać się przy niej. Nie wynik był najważniejszy, a zadania na ten sparing. W II połowie zagrało wielu chłopaków z naszej akademii. Jeśli działacze, ale i oni, będą cierpliwi, to możemy liczyć, że w przyszłości zrobią postęp, co dla klubu będzie tylko korzyścią – podkreślał trener Ruchu, który w ośrodku w Kamieniu przebywa z drużyną od tygodnia.

 

- Pierwszy raz podczas przygotowań widzę tyle śniegu! Mamy jednak tu bardzo dobre warunki. Boisko zawsze jest na odpowiednim poziomie. Jestem zadowolony z osób, które się tu nami zajmują. To fajny ośrodek, by w spokoju potrenować przed nadchodzącą rundą. Latem nie było na to czasu, okres przygotowawczy był krótki. Teraz mamy czas, by poprawić parametry siły i wytrzymałości. Już teraz po badaniach widać, że robimy postępy. Wierzę, że zespół będzie gotowy na wiosnę, bo czeka nas 15 trudnych meczów – dodawał Argentyńczyk.

 

Ruch w Kamieniu trenować będzie do soboty. Wtedy to (godz. 11.00) rozegra sparing z innym I-ligowcem: Podbeskidziem Bielsko-Biała. Niewykluczone, że dojadą na niego kolejni kandydaci do gry w zespole.

 

 

LICZBA
10
Tylu MŁODZIEŻOWCÓW zagrało w barwach Ruchu we wczorajszym sparingu.

 

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HANYS NCHUżytkownik anonimowy
~HANYS NCH
No photo~HANYS NCHUżytkownik anonimowy
do ~hula:
No photo~hulaUżytkownik anonimowy
24 sty 08:51 użytkownik ~hula napisał
dobrze jest ściągać zawodników z doświadczeniem w II lidze - widać, że sztab szkoleniowy myśli perspektywicznie
Musisz pomyslec tez w ten sposob, ze Ruchu nie stac na innych zawodnikow, ktorzy w Polsce i tak wolaja o wiele za wiele niz prezentuja soba.
Po drugie gdyby nie marka Ruchu nikt by w ogole tu nie przyszedl, taka jest brutalna prawda i mozecie mi dawac minusiki ale taka jest logika i dzisiejsze czasy.
24 sty 09:10 | ocena:57%
Liczba głosów:7
57%
43%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~hulaUżytkownik anonimowy
~hula :
No photo~hulaUżytkownik anonimowy
dobrze jest ściągać zawodników z doświadczeniem w II lidze - widać, że sztab szkoleniowy myśli perspektywicznie
24 sty 08:51 | ocena:67%
Liczba głosów:6
67%
33%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~FANUżytkownik anonimowy
~FAN
No photo~FANUżytkownik anonimowy
do ~HANYS NCH:
No photo~HANYS NCHUżytkownik anonimowy
24 sty 09:10 użytkownik ~HANYS NCH napisał
Musisz pomyslec tez w ten sposob, ze Ruchu nie stac na innych zawodnikow, ktorzy w Polsce i tak wolaja o wiele za wiele niz prezentuja soba.
Po drugie gdyby nie marka Ruchu nikt by w ogole tu nie przyszedl, taka jest brutalna prawda i mozecie mi dawac min
marka, marką, ale nawet Mercedesa może szlak trafić....a Ruch właśnie szlak trafił....ten duet trenerski to jedno wielkie nieporozumienie....
24 sty 10:09 | ocena:60%
Liczba głosów:5
60%
40%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii