W Ruchu uruchomiono działanie planu B

Juan Ramon Rocha
 fot. Tomasz Wantuła  /  źródło: newspix.pl

Nowy szkoleniowiec podpisał roczną umowę z opcją przedłużenia o kolejnych 12 miesięcy. - To człowiek, który lubi wyzwania – przekonuje prezes Janusz Paterman.

Juan Ramon Rocha w niedzielę przyleciał do Polski, a wczoraj parafował kontrakt. „Sport” jako pierwszy informował o tym, że Argentyńczyk przejmie drużynę. Nigdy jeszcze w historii klubu nie było przy Cichej tak utytułowanego szkoleniowca. Rocha jest, podobnie jak Krzysztof Warzycha, jedną z legend Panathinaikosu Ateny. Jako zawodnik sezonie 1984/1985 dotarł z drużyną do półfinału Pucharu Europy Mistrzów Krajowych (poprzednika Ligi Mistrzów). Dekadę później dokonał tego samego z drużyną z Aten, ale już w roli szkoleniowca. - Nie trzeba go specjalnie przedstawiać, to czego dokonał w karierze zawodniczej i trenerskiej świadczy o jego klasie – przekonuje Janusz Paterman.

 

Nie dla pieniędzy
- Dwa, trzy tygodnie temu usiedliśmy razem z Krzyśkiem i zaczęliśmy się zastanawiać, co zrobić, aby drużyna zaczęła grać lepiej. Wcieliliśmy w życie plan B. Rocha nie zdecydował się na pracę u nas dla pieniędzy. Przyleciał do Polski między innymi ze względu na przyjaźń z Krzyśkiem. Razem pracowali ze sobą, doskonale się znają – dodaje szef "Niebieskich". Rocha przyznaje, że myśli w kontekście Ruchu bardzo przyszłościowo. - Długo rozmawiałem z nim na ten temat. My jednak odchodzimy od podpisywania kontraktów dwa plus jeden. Zdecydowaliśmy się na umowę roczną z opcją przedłużenia o 12 miesięcy. Trener Rocha musi zobaczyć, jak będzie się czuł u nas, czy będzie mu odpowiadała atmosfera. Sam przyznał, że jeśli współpraca będzie układała się dobrze, po roku może podpisać umowę na trzy lata – tłumaczył Paterman.

 

Wesoły, ale też ostry
- Razem z prezesem podjęliśmy decyzję, że sprowadzenie Rochy to będzie dobry pomysł. Był moim szkoleniowcem w Panathinaikosie. Dotarliśmy do półfinału Champions League, chociaż zespół był średniej klasy. To dzięki Juanowi doszliśmy tak wysoko. Wiem, jak pracuje, jego filozofia gry pasuje do Ruchu. Jaka ona jest? Oczekuje od zawodników zaangażowania. Mimo że jest wesołym i bardzo otwartym człowiekiem jako trener jest ostry. Ma bardzo dobre metody treningowe – komplementuje... swojego następcę Krzysztof Warzycha. „Gucio” od wczoraj jest drugim trenerem. Wczoraj podczas konferencji prasowej wcielił się nawet w tłumacza. Początkowo słowa Rochy, które wypowiadał w języku greckim, przekładała na język polski pani tłumacz, ale szło jej to słabo i dlatego Warzycha przejął jej obowiązki. Czy „Gucio” także w szatni będzie tłumaczem? - Czasami, ale Rocha zna też trochę język angielski – odpowiada Warzycha. 

 

Komentarze (17)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Niebieski:
No photo~NiebieskiUżytkownik anonimowy
12 wrz 09:30 użytkownik ~Niebieski napisał
Dokladnie. W normalnych warunkach, trener Rocha, nawet nie pomyslal by o Ruchu. Na szczescie jest Gucio, ktory go naklonil do wspolpracy w ratowaniu zasluzonego, tak poniewieranego ostatnio klubu. Dosyc zlodziejstwa i kombinowania. Panie Paterman - w Pana
Ale ty jesteś PISniety Frajer (PF)....
Jak myślisz że to jest dobry trener światowego formatu to się grubo mylisz.
Dlaczego od sukcesu z Panathinaikosem (w 1994) później prowadził już tylko coraz mniej znane greckie i cypryjskie klubiki z coraz to niższych lig ?
A dlaczego przez 4 ostatnie lata był całkowicie bezrobotny, nie znalazł nawet miejsca w jakimś 4-5 ligowym klubie u siebie za podobne pieniądze które proponuje mu teraz Ruch ?
Pomyśl, to nie boli.
ps. Nie wtrącaj mnie do tematu i nie pisz do mnie i o mnie gdy mnie nie ma na forum.
A co do oddania prezesa waszemu klubowi to kpisz chyba ?
Jeszcze się przekonasz jaki to z PATERMANA jest "KWIATEK" :)))
13 wrz 03:16 | ocena:67%
Liczba głosów:6
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~On:
No photo~OnUżytkownik anonimowy
12 wrz 08:50 użytkownik ~On napisał
Ja wierzę w trener Roche. Paterman władował w Ruch tyle własnych pieniędzy, że musi wiedzieć co robi. Ja mu ufam i zobaczymy za kilka lat czy prawidłowo.
Heh....
"Paterman władował w Ruch tyle własnych pieniędzy, że... " Że co ? Ile władował tych pieniędzy ?
Tak "na piśmie" to władował niecałe 10 mln. zł i to razem ze swoim wspólnikiem p. Dubielem - to trochę niewiele jak na klub nawet z poziomu 2 ligowego.
Napisałem "na piśmie" dlatego że Paterman wyliczał zakup swoich akcji od Smagorowicza (o ile na prawdę je kupił) po 1 zł. za szt. Sprawdziłem to i w dniu kiedy oficjalnie (niby) je nabył cena 1 akcji spółki Ruch S.A. wynosiła 28 gr. za szt. czyli blisko 4-krotnie mniej niż oficjalnie podał.
13 wrz 03:31 | ocena:80%
Liczba głosów:5
80%
20%
| odpowiedzi: 3
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~NiebieskiUżytkownik anonimowy
~Niebieski
No photo~NiebieskiUżytkownik anonimowy
do ~On:
No photo~OnUżytkownik anonimowy
12 wrz 08:50 użytkownik ~On napisał
Ja wierzę w trener Roche. Paterman władował w Ruch tyle własnych pieniędzy, że musi wiedzieć co robi. Ja mu ufam i zobaczymy za kilka lat czy prawidłowo.
Dokladnie. W normalnych warunkach, trener Rocha, nawet nie pomyslal by o Ruchu. Na szczescie jest Gucio, ktory go naklonil do wspolpracy w ratowaniu zasluzonego, tak poniewieranego ostatnio klubu. Dosyc zlodziejstwa i kombinowania. Panie Paterman - w Pana rece nasz kochany Ruch.
Pewnie zaraz odezwie sie HAnyseKSG. Hanysku, tak oddanego sprawie prezesa prawdopodobnie miec nie bedziecie.
12 wrz 09:30 | ocena:56%
Liczba głosów:16
44%
56%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii