Obóz Ruchu dla wytrwałych, ale z nowymi twarzami

PODBESKIDZIE BIELSKO BIALA - LEGIA WARSZAWA
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

W cieniu pozasportowych trudności, w niedzielę zespół trenera Krzysztofa Warzychy rozpoczął zgrupowanie w Kamieniu.

O tym, że z chorzowską drużyną łączeni są nowi piłkarze, w tym przede wszystkim obcokrajowcy, pisaliśmy w poprzednim tygodniu. W klubie niechętnie mówią o personaliach, przede wszystkim z powodu wciąż obowiązującego (do 15 sierpnia) zakazu transferowego. Plan jest taki, że sztab szkoleniowy ma wybrać piłkarzy, którzy będą w stanie pomóc zespołowi na zapleczu ekstraklasy, formalności mają zostać ustalone, a po wygaśnięciu zakazu transferowego kandydaci do Ruchu mają zostać oficjalnie jego piłkarzami.

 

Skompletowano 24 piłkarzy
Poszukiwania nowych zawodników w warunkach permanentnych kłopotów są utrudnione, o czym mówił ostatnio Janusz Paterman. - Zamiast skupić się w stu procentach na budowie drużyny, muszę zajmować się wieloma innymi sprawami... - wzdychał prezes „Niebieskich”. Mimo tego, wraz z trenerem Warzychą, udało się zaprosić kilku kandydatów do trenowania z zespołem i wyjazdu na obóz. Przez najbliższy tydzień drużyna Ruchu będzie trenować na zgrupowaniu w Kamieniu. W autokarze zmierzającym w stronę dzielnicy Rybnika znalazło się miejsce dla 24 zawodników.

 

Argentyńczyk przy Cichej?
Kibiców najbardziej oczywiście interesują personalia, a że w dzisiejszych czasach trudno cokolwiek ukryć, to już „wypłynęło” kilka nazwisk owych przyszłych wzmocnień. W tym gronie jest m.in. Gracjan Horoszkiewicz (na zdjęciu). Były obrońca polskiej młodzieżówki świetnie zapowiadał się w młodzieżowych zespołach Herthy Berlin, ale w Polsce nie poszło mu ani w Cracovii, Podbeskidziu czy Chrobrym Głogów. Wiosnę spędził w niemieckim czwartoligowcu ZFC Meusewiltz, gdzie w 12 meczach strzelił jednego gola. Do Ruchu może także trafić także prawy obrońca Santiago Villafane, z którym prowadzone są negocjacje. 29-letni Argentyńczyk z włoskim paszportem jest wychowankiem Boca Juniors, ale jego dalsza kariera nie imponuje. Liznął ekstraklasy duńskiej (FC Midtjylland) i greckiej (Panthrakikos), lecz wszędzie występował niewiele. Ostatnio bronił barw chorwackiego klubu RNK Split i bułgarskiej drużyny PFC Montana. Podobno chorzowianie starają się o jeszcze jednego Argentyńczyka.

 

Przymiarki Bułgarów
Z kolei, jak podały portale interia.pl oraz 2x45info.pl, do „Niebieskich” przymierzani są dwaj Bułgarzy. Jednym jest bramkarz Nikołaj Bankow. W ostatnim sezonie rozegrał 30 meczów w bułgarskiej ekstraklasie dla Lokomotiwu Gorna Orjachowica. Drugim, 23-letni pomocnik Daniel Pehliwanow. W minionym sezonie grał w klubie PFC Septemwri Sofia, z którym wywalczył awans do bułgarskiej ekstraklasy.
Ruch rozegra w Kamieniu dwa mecze kontrolne. W środę podopieczni trenera Krzysztofa Warzychy zmierzą się z Rozwojem Katowice, a w sobotę, na zakończenie zgrupowania, zagra z ROW-em Rybnik.

 

Komentarze (6)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Sprzedam tRabanta 600s. r. 1979.
Silnik pali na dotyk, od pierwszego szaRpnięcia z liny.
Lekka koRozja, do małych poprawek blachaRsko-lakieRniczych.
Można się taRgować.
3 lip 11:44 | ocena:55%
Liczba głosów:11
55%
45%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
~zgredek :
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
ja słyszałem że Krychowiak jest na celowniku. W Ruchu każdemu można zaproponować każdą pensję, a jak przyjdzie do płacenia to się zobaczy. Ppiłkarz musi grać.... W sumie to nie rozumiem, czy jest jakiś desperat który zgodizi się z tymi wałkarzami podpisać kontrakt... Ale im więcej czytam o Ruchu Chorzów tym mniej rozumiem o co chodzi w śląskiej piłce nożnej.
3 lip 16:39 | ocena:80%
Liczba głosów:5
80%
20%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Andrzej bankRut KotalaUżytkownik anonimowy
~Andrzej bankRut Kotala
No photo~Andrzej bankRut KotalaUżytkownik anonimowy
do ~Prezio Zabrza:
No photo~Prezio ZabrzaUżytkownik anonimowy
3 lip 13:52 użytkownik ~Prezio Zabrza napisał
Sprzedam dług firmie windykacyjnej w wysokości 100 mln złotych. Część w mieniu trwałym tj.stadion bez jednej trybuny.
Biorę w ciemno bo u nas nie ma nawet jednej trybuny. A długiem zajmie się nasza partia tak jak to było z Amber Gold. Do Koja dorzucę zabytkową Omegę licząc na 10% rabatu.
3 lip 14:40 | ocena:50%
Liczba głosów:6
50%
50%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii