Kapitan na dłużej w niebieskich barwach

Gornik Leczna - Ruch Chorzow
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Nowy kontrakt Macieja Urbańczyka i większy wybór trenera Krzysztofa Warzychy przed meczem w Grudziądzu - to dobre wiadomości dla kibiców „Niebieskich”, które napłynęły wczoraj z Cichej. Są też i złe...

Już we wtorek wieczorem napłynęły pozytywne wieści, gdyż Ruch oficjalnie ogłosił podpisanie umowy z Marcinem Kowalczykiem. Obrońca, który rok temu trafił na Cichą, rozstał się z chorzowianami na dwa miesiące, ale ostatecznie złożył podpis pod rocznym kontraktem i być może dane mu będzie zadebiutować w piątkowym spotkaniu z Olimpią.
Podpis złożył także Maciej Urbańczyk, który wczoraj parafował nowy kontrakt z chorzowskim klubem. Umowa kapitana „Niebieskich” będzie obowiązywać do 30 czerwca 2019 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Przypomnijmy, że dotychczasowy kontrakt wygasłby po zakończeniu obecnych rozgrywek, a jeśli Ruch chciałby zarobić na sprzedaży najbardziej wartościowego obecnie zawodnika, to musiałby to uczynić zimą. Teraz jednak sytuacja przedstawia się o wiele korzystniej. Urbańczyk do pierwszej drużyny trafił latem 2013 roku, a oficjalny debiut zanotował niemal rok później. Łącznie 22-letni pomocnik ma na koncie 53 występy w niebieskich barwach.

 

Jest w kim wybierać
Znacząco poprawiła się także sytuacja kadrowa. W ostatnich dniach tylko dwóch zawodników zmagało się z drobnymi urazami. Adam Setla naciągnął mięsień dwugłowy w sobotnim sparingu z Rozwojem Katowice i przez dwa dni trenował indywidualnie, ale ma już dołączyć do reszty zespołu. Z normalnych zajęć wyłączony jest Mateusz Zawal, który stłukł palec stopy. 22-letni pomocnik najprawdopodobniej pojedzie jednak do Grudziądza. Na debiut czeka Bojan Marković. Niepełna 32-letni obrońca został już uprawniony do gry, ale po sparingu z Rozwojem musiał udać się do ojczyzny, by załatwić wizę. Bośniak wrócił już do Chorzowa i przygotowuje się z drużyną do meczu. Wczoraj przy Cichej czekano jedynie na powrót Mateusza Hołowni, reprezentanta Polski do lat 21.

 

Nieprzychylny departament
W środę Departament Prawny PZPN zajął się podstawą wniosku o rozwiązanie umowy z winy klubu, złożoną przez Jakuba Arka. Przypomnijmy, że przedstawiciele Ruchu bronili i bronią się twierdząc, że - z powodu trwającej w klubie restrukturyzacji - spółka musi funkcjonować zgodnie z prawem gospodarczym i dlatego Ruch nie może teraz płacić zaległości, które powstały przed 23 czerwca. Departament przyznał jednak rację zawodnikowi i 12 września izba ds. rozwiązywania sporów sportowych zapewni napastnikowi status wolnego piłkarza, dzięki czemu będzie on mógł podpisać kontrakt z nowym pracodawcą.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Heh....
zostaje tylko pogratulować p. SupeRmanowi godnego sprawowania obowiązków pRezesa.
Od dawna to widać że on was spuszcza a większość naiwnych kibiców dalej mu ufa i nazywa go zbawicielem.
Czekam teraz na wasze minusy i złośliwe odpowiedzi (z utęsknieniem :))) NArKA
7 wrz 19:57 | ocena:88%
Liczba głosów:8
88%
13%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~FANUżytkownik anonimowy
~FAN :
No photo~FANUżytkownik anonimowy
jak można być takim dyletantem prawnym, żeby tak argumentować brak płacenia zaległości....kolejny zawodnik odchodzi za DARMO....
7 wrz 10:46 | ocena:78%
Liczba głosów:9
78%
22%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
~zgredek
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
do ~FAN:
No photo~FANUżytkownik anonimowy
7 wrz 10:46 użytkownik ~FAN napisał
jak można być takim dyletantem prawnym, żeby tak argumentować brak płacenia zaległości....kolejny zawodnik odchodzi za DARMO....
ja bym podpisał więcej kontraktów i to mocniejszych piłkarzy, a ja nie będą grać tak, jak się umówili, to nie płacić. Związek ich zwolni, a zostaną tylko tacy z którymi awansujemy. Za dużo ostrożności a i tak dostajemy kary
7 wrz 11:47 | ocena:86%
Liczba głosów:7
14%
86%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii