Gorsi od trzecioligowca. Warzycha wściekły!

Jakub Arak
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

„Niebiescy” bardzo słabo wypadli w sparingu z Widzewem Łódź. - Z taką grą nie mamy czego szukać w pierwszej lidze – wkurzał się trener Krzysztof Warzycha. Ruch przegrał 0:2.

Chorzowianie rozegrali w sobotę czwarty mecz kontrolny latem (wcześniej drużyna pokonała Rozwój Katowice 3:0, przegrała z ROW-em Rybnik 1:3 oraz wygrała 3:0 z Unią Turza Śląska). Mecz początkowo miał rozpocząć się o godzinie 17, ale opóźnił się, bo na drodze do Nieborowa (wsi leżącej około 70 kilometrów od Łodzi) był groźny wypadek, i droga zajęła „Niebieskim” zdecydowanie więcej czasu niż planowano.


Zgodnie z zapowiedziami trener Krzysztof Warzycha od pierwszych minut postawił na silniejszy skład, z Liborem Hrdliczką, Miłoszem Przybeckim, Bartoszem Nowakiem i Jakubem Arakiem. Poza słowackim bramkarzem, który został zmieniony w przerwie (zastąpił go junior Kewin Paszek) czołowi gracze Ruchu grali do 60 minuty. Słabo jednak spisywali się na tle trzecioligowca. Pierwsza bramka dla Widzewa padła w 28 minucie. Daniel Świderski podał do Michała Millera, który w sytuacji sam na sam pokonał Hrdliczkę. W obronie po raz kolejny sprawdzany był Miłosz Trojak. Nominalny defensywny pomocnik zapewne rozpocznie ligę w tej formacji linii, bo chorzowianie mają ogromne problemy z jej zestawieniem.

 

Wściekły „Gucio”
Od 61 minuty w chorzowskim zespole grali juniorzy i zawodnicy testowani. Kolejny raz byli próbowani Mateusz Zawal, Mateusz Hołownia, Mello oraz Villim Posinković. Nie wyróżniali się jednak na tle gospodarzy. Drugi gol wpadł pod koniec spotkania, po zamieszanie w polu karnym piłkę do siatki wpakował Damian Kostkowski.

 

Widzew wygrał pewnie. Trener Krzysztof Warzycha był wściekły. - Obojętnie, czy gra się sparing z drużyną ekstraklasy, pierwszej, czy trzeciej ligi, trzeba podejść do spotkania na poważnie. Z taką grą nie mamy czego szukać w pierwszej lidze. Brakowało ambicji, zaangażowania – przekonywał szkoleniowiec w rozmowie z "widzew.com". - Chcę, aby moja drużyna grała każdy mecz na poważnie i chciała wygrać. Czemu tak wypadła? Może wpływ na to miało zmęczenie podróżą. Już w przerwie spotkania miała miejsce mocna rozmowa, ale będą kolejne. Inaczej prezentował się Widzew. Miło było patrzeć na jego grę, pokazał mnóstwo ambicji – dodawał szkoleniowiec.

 

Samokrytyka Nowaka
- Nie wyglądało to tak, jak chcielibyśmy. Widzew był lepszy pod każdym względem. Nie wiem, czy to kwestia dnia, czy może oni są tacy mocni, a my tacy słabi. Przed nami jeszcze dużo pracy i dobrze, że liga rusza za dwa tygodnie. Mamy trochę czasu, żeby poprawić dużo rzeczy. Było widać różnicę w odbiorze piłki, to jest nasz mankament. Ponadto rozegranie nie wyglądało tak, jak chcemy. W sparingach próbujemy różnych ustawień i na razie zgrywamy się z chłopakami – mówił pomocnik Bartosz Nowak w rozmowie z portalem niebiescy.pl. Na dodatek rozgrywający nabawił się urazu. Piłkarz podkręcił staw skokowy.

 

Nowak to nie jedyny zawodnik, który ma kontuzję. W Nieborowie zabrakło Macieja Urbańczyka. W poprzednim tygodniu pisaliśmy o tym, że defensywny pomocnik zderzył się na jednym z treningów z Kacprem Czajkowskim i ma rozbity łuk brwiowy. W tym tygodniu ma jednak rozpocząć treningi z zespołem.

 

Będą decyzje
W sobotę w zespole chorzowskim zabrakło trójki testowanych graczy. Są to bułgarski bramkarz Nikołaj Bankow, bośniacki stoper Bojan Marković oraz argentyński pomocnik Santiago Villafane. - Nigdzie nie wyjechali. Nadal trenują z zespołem – mówi Grzegorz Kapica, dyrektor sportowy Ruchu. Cała trójka jest bliska parafowania kontraktów. Warzycha wydał dobrą opinię na ich temat, a władze klubu dogadują szczegóły umów z menedżerami zawodników. - Jeśli zwiążą się z naszym klubem, poinformujemy o tym. Ostatnio było za głośno o Ruchu. Teraz jest trochę ciszej; i dobrze – dodaje Kapica. Możliwe, że dzisiaj trener Warzycha podejmie decyzję na temat reszty testowanych graczy.


Ostatni letni sparing zespół ma zaplanowany na 22 lipca. Rywalem będzie czeska MFK Karvina.

Komentarze (25)

Napisz komentarz
No photo
No photo~B1Użytkownik anonimowy
~B1 :
No photo~B1Użytkownik anonimowy
Oglądałem kawałek tego meczu. Oczy piekły od poziomu tej kopaniny ale Widzew jakby chciał, biegał i walczył... wystarczyło.
Będzie wam ciężko ogarnąć się w I lidze. Jeszcze te -5. Cóż płakać nie będę ale nie zazdroszczę sytuacji. Jeszcze ten trener który chyba się kompletnie nie nadaje i nie ma pomysłu na zespół.
17 lip 10:57 | ocena:71%
Liczba głosów:7
71%
29%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Kibic Ruchu od 66lat :
No photo~Kibic Ruchu od 66lat Użytkownik anonimowy
18 lip 14:26 użytkownik ~Kibic Ruchu od 66lat napisał
Do ty sztamy nie doszlo bo kibice Ruchu Górnika Zabrze za ślaski klub nie uznawaja tylko za polski Klub ze Ślaska! Zastanawiajace jest tez czy Geksa to WIELKI Ślaski Klub.
kRopka za uchem to sztama widzewa z ruchem
wyście sie dobrali idealnie bo tyż mocie żydowskie pochodzenie tak jak widzew.
wasi założyciele byli wszyscy żydami do których należały większość kamienic i wszystkie większe i mniejsze zakłady pracy. Dzięki nim chorzowianie mieli robota i kaj mieszkać. To oni namówili waszych dziadów do głosowania po polskiej stronie grożąc im wyrzuceniem z domów i z pracy. Po oddaniu ich głosu ze Ślązaków staliście się Polakami ze Śląska i nie macie prawa nazywać się Ślązakami a co dopiero podszywać się do Niemców - chorzowskie paRówy bez honoru !!!
wczoraj 00:14 | ocena:50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Kibic Ruchu od 66lat Użytkownik anonimowy
~Kibic Ruchu od 66lat :
No photo~Kibic Ruchu od 66lat Użytkownik anonimowy
Panie Warzcha z kim i Jak porywa sie Pan na 1 lige. Kogo Pan trenuje? To przeciez amatorszczyzna i to niskich lotów! Chwala nowemu zarzadowi za uratowanie ( na razie) klubu przed 4 Liga. Ale od sportowej strony Ruch jest obecnie na straconej pozycji. Panie trenerze nalezy sie wstrzymać z komentarzami bo brak w nich fachowości. Zycze jednak powodzenia.
17 lip 11:27 | ocena:60%
Liczba głosów:5
40%
60%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii