Arak w zawieszeniu, dalej jest piłkarzem Ruchu

Ruch Chorzow - Chrobry Glogow
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Izba ds. rozwiązywania sporów sportowych nie rozstrzygnęła sprawy napastnika „Niebieskich”. - Racja jest po naszej stronie – zapewnia Mariusz Piekarski, menedżer zawodnika.

Jakub Arak ostatnie spotkanie o punkty rozegrał 12 sierpnia, gdy wystąpił w starciu chorzowian z Bytovią. Później trener Krzysztof Warzycha nie wystawił go już w meczach ligowych, bo napastnik złożył w PZPN-ie wniosek o rozwiązanie umowy ze względu na poślizgi w wypłatach (kontrakt może zostać rozwiązany, jeśli zaległości finansowe przekraczają dwa miesiące). Były gracz Zagłębia Sosnowiec trenował jednak z zespołem, a w sobotę wystąpił nawet w sparingu z Rozwojem Katowice (1:1).

 

Czekając na opinię
We wtorek Izba ds. rozwiązywania sporów sportowych zajęła się jego wnioskiem. Piłkarza reprezentował prawnik Andrzej Dzidowski, a Ruch Krzysztof Ziętek, dyrektor zarządzający. - Izba zapoznała się z dokumentami, ale nie podjęła decyzji. Przystano na to, o co wnioskowaliśmy wcześniej, czyli przełożenie posiedzenia, bo w środę (dzisiaj – przyp. red.) Departament Prawny PZPN ma zająć się zasadniczą kwestią dla rozstrzygnięcia sprawy Araka – tłumaczy działacz Ruchu.
Dzisiaj w siedzibie piłkarskiej centrali będzie przebywał prezes Janusz Paterman, klubowy prawnik oraz nadzorca sądowy. - W klubie trwa restrukturyzacja, która nie została oprotestowana przez PZPN, a spółka musi funkcjonować zgodnie z prawem gospodarczym. Dlatego nie możemy teraz płacić zaległości, które powstały przed 23 czerwca, a które stały się podstawą wspomnianego wniosku napastnika – tłumaczy szef „Niebieskich”. Departament Prawny PZPN ma wydać w tej sprawie opinię a Izba zajmie się wnioskiem piłkarza po raz kolejny we wtorek 12 września (posiedzenie rozpocznie się o godzinie 13). - Szkoda, że decyzja została odroczona. Jestem pewny, że racja jest po naszej stronie. Ruch nie ma nawet minimalnych szans na pozytywny werdykt. Trochę robi się krzywdę chłopakowi. Nie mamy jednak wyjścia, musimy cierpliwie poczekać do następnego wtorku – mówi „Sportowi” Mariusz Piekarski, menedżer Araka. Snajper po rozwiązaniu umowy ma podobno podpisać związać się z Lechią Gdańsk. - Czy to będzie Lechia, czy inny klub, nie chcę teraz o tym mówić. Najpierw Kuba musi być wolnym zawodnikiem – dodaje Piekarski. Piłkarska centrala nie zajęła się także wczoraj sprawą innego gracza Ruchu Adama Pazio. Klub w poprzednim tygodniu rozwiązał z nim umowę, ale defensor przekonuje, że wcześniej złożył pismo o rozwiązanie umowy z powodu zaległości. Możliwe, że sprawa znajdzie się na wokandzie Izby ds. rozwiązywania sporów sportowych 12 września.

 

Komentarze (7)

Napisz komentarz
No photo
No photo~p.Użytkownik anonimowy
~p. :
No photo~p.Użytkownik anonimowy
Jeszcze przed 23 czerwca, czyli przed rozpoczęciem przyspieszonego postępowania układowego Arak miał zaległości powyżej 2 miesięcy, a to już dyskwalifikuje obronę pana prezesa Patermana. Trwa szukanie kruczków prawnych, a wszystkie sprawy przegrywają jak leci. Panie Paterman, może trochę uczciwości?? Marnujemy czas...niestety.
7 wrz 07:48 | ocena:89%
Liczba głosów:9
89%
11%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~B1Użytkownik anonimowy
~B1 :
No photo~B1Użytkownik anonimowy
Czekamy na monolog Janusza Zbawiciela Gołod....a pierwszego samozwańca. Pewnie będzie przez 2h nakreślał jak to wszystko idzie w dobrym kierunku i wszyscy kładą mu kłody pod nogi a on tylko walczy o klub z całego serca podejmując trafne wybory :)
6 wrz 14:15 | ocena:74%
Liczba głosów:19
74%
26%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~pRezes Jajcuś PortieRmanUżytkownik anonimowy
~pRezes Jajcuś PortieRman
No photo~pRezes Jajcuś PortieRmanUżytkownik anonimowy
do ~p.:
No photo~p.Użytkownik anonimowy
7 wrz 07:48 użytkownik ~p. napisał
Jeszcze przed 23 czerwca, czyli przed rozpoczęciem przyspieszonego postępowania układowego Arak miał zaległości powyżej 2 miesięcy, a to już dyskwalifikuje obronę pana prezesa Patermana. Trwa szukanie kruczków prawnych, a wszystkie sprawy przegrywają jak
Ja jestem uczciwy, pszecie złapałem złodzieja w kościele.
7 wrz 09:16 | ocena:88%
Liczba głosów:8
88%
13%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii