Obrońca Ruchu odsunięty od zespołu!

Ruch Chorzow - Chrobry Glogow
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

W kadrze „Niebieskich” dochodzi do ciągłych zmian. W meczu w Bielsku-Białej zabraknie jednak między innymi Adama Pazio.

Boczny obrońca nie ćwiczył wczoraj z zespołem. Mimo że nie ma kontuzji trenował indywidualnie. Dlaczego? - To decyzja trenera. Czym została spowodowana? Nie chcemy tego komentować – mówi Witold Jajszczok, rzecznik prasowy klubu.

 

Nie chce ławy
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wpływ na to miało zachowanie Pazia po piątkowym spotkaniu ze Stomilem (3:1). Doświadczony defensor głośno wyrażał swoje niezadowolenie z tego, że stracił miejsce w podstawowym składzie. Pazio to jeden z nielicznych piłkarzy ekstraklasowej drużyny, którzy pozostali przy Cichej. 24-latek jest też jednym z najbardziej doświadczonych graczy w Ruchu. W ekstraklasie rozegrał 92 mecze i strzelił jednego gola. W pierwszych trzech kolejkach obecnego sezonu I ligi był w podstawowej „11”, podobnie w meczu Pucharu Polski z Chrobrym (1:3). 12 sierpnia w spotkaniu z Bytovią (1:2) zszedł już w 8 minucie ze względu na kontuzję. Nie był to jednak poważny uraz i szybko doszedł do zdrowia. Warzycha w piątek wolał jednak postawić na debiutanta Mateusza Hołownię. Wypożyczony z Legii nastolatek spisywał się dobrze i wszystko wskazuje na to, że zagra również w Bielsku-Białej. A Pazio będzie musiał starać się o to, aby trener ponownie mu zaufał.

 

Co z tym Arakiem?
Z zespołem nadal trenuje Jakub Arak, którego do Bielska-Białej Warzycha nie zamierza jednak zabierać. Napastnik ze Stomilem także nie zagrał. Taką decyzję podjął sztab szkoleniowy, bo 22-latek złożył w klubie wniosek o rozwiązanie umowy. Pismo zostało już również przesłane do PZPN-u. - Otrzymaliśmy taki wniosek od Jakuba Araka – potwierdza [Łukasz Wachowski], dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN-u. Klub ma teraz siedem dni na odwołanie a później sprawą prawdopodobnie zajmie się Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych. Jeśli Izba potwierdzi, że zaległość wobec Araka przekracza dwa miesiące, wtedy kontrakt może być rozwiązany z winy klubu. Możliwe, że sprawa zostanie rozwiązana dopiero 6 września. Przy Cichej przekonują, że ze względu na proces restrukturyzacji klub nie może regulować zobowiązań powstałych przed 23 czerwca. - Mamy sytuację, w której z jednej strony nie wolno nam spłacać zaległych zobowiązań, bo łamalibyśmy prawo, a z drugiej ich nie spłacanie naraża nas na utratę piłkarzy, którzy zechcą rozwiązać kontrakt. PZPN poinformował nas, że interpretacji w tej sprawie możemy spodziewać się 6 września – przypomina [Grzegorz Kapica], dyrektor klubu. Arakiem interesuje się Lechia Gdańsk, w której od niedawna gra Patryk Lipski, który kontrakt z "Niebieskimi" rozwiązała właśnie wspomniana wcześniej Izba.

 

Pora na Brazylijczyka
Arak przeciwko Podbeskidziu nie zagra, ale zanosi się na kilka innych roszad w zespole. „Zwycięskiego składu się nie zmienia” - to słynne hasło, które często jest wcielane w życie przez trenerów piłkarskich. Warzycha nie chce zdradzić, na jakich postawi wykonawców, ale możliwe, że dojdzie do zmian w porównaniu do zwycięskiego starcia ze Stomilem. Chorzowianie wygrali z drużyną z Olsztyna 3:1, chociaż przez większość drugiej połowy grali w dziesiątkę, bo dwie żółte kartki i w konsekwencji czerwoną otrzymał Mateusz Zawal. Sztab szkoleniowy nie miał większych pretensji do środkowego pomocnika, który zadebiutował w zespole, bo jego faule nie były brutalne, a w przypadku drugiego kartonika sędzia był trochę za bardzo nadgorliwy. Zawala w środku pomocy może zastąpić Giacomo Mello, Brazylijczyk z włoskim paszportem. Rozgrywający, który uczył się gry w piłkę w słynnym Botafogo Rio de Janeiro, na treningach popisuje się technicznymi sztuczkami. Mello dotychczas nie grał, bo klub czekał na jego certyfikat. Dokumenty już dotarły, zawodnik został zgłoszony do rozgrywek a w przypadku Zawala możliwa jest opcja ustawienia go w środku obrony.
Zatwierdzeni do gry zostali również Argentyńczyk Santiago Villafane, bułgarski bramkarz Nikołaj Bankow i stoper Michał Rutkowski, wnuk słynnego bramkarza GKS-u Katowice Franciszka Sputa. Pierwszy z nich szykowany jest na prawą obronę, Villafane być może zastąpi Gracjana Komarnickiego. Bankow i Rutkowski raczej siądą na ławce rezerwowych.

 

Komentarze (10)

Napisz komentarz
No photo
No photo~p.Użytkownik anonimowy
~p. :
No photo~p.Użytkownik anonimowy
Arak, czyli kolejny, który rozwiązuje kontrakt Z WINY klubu. Większej żenady nie ma w żadnym innym klubie. Niektórzy krytykowali(p.Paterman głośno) pana Mosóra za to, ze Ruch oddaje graczy za darmo, ale tym wszystkim piłkarzom kończyły się umowy. Żaden piłkarz nie rozwiązał wtedy kontraktu z winy klubu, zawsze można się dogadać. Ale po co, lepiej prowadzić klub tak beznadziejnie jak p.Paterman. Nie dokończymy tego sezonu.
22 sie 10:17 | ocena:56%
Liczba głosów:16
56%
44%
| odpowiedzi: 4
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Mały:
No photo~MałyUżytkownik anonimowy
22 sie 15:36 użytkownik ~Mały napisał
A długów przez które zawodnicy rozwiązują kontrakty to narobił Pat czy Smagor?
Dwa ostatnie miesiące bez wypłaty Araka to chyba wina (nie Smagora) tylko raczej Patermana który jest już prezesem pół roku - nie uważasz ?
Jakoś za Smagorowicza nikt na takie ruchy się nie decydował i nie pozywał klubu za brak wypłat, choć mieli nawet 6-cio miesięczne opóźnienia w wypłatach pensji - no co o tym myślisz ?
Chłopie przetrzyj wreszcie te zaropiałe oczy i spójrz głębiej gdzie leży problem.
- a masz go blisko, tuż w zasięgu wzroku.
23 sie 03:08 | ocena:100%
Liczba głosów:3
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~p2Użytkownik anonimowy
~p2
No photo~p2Użytkownik anonimowy
do ~p.:
No photo~p.Użytkownik anonimowy
22 sie 10:17 użytkownik ~p. napisał
Arak, czyli kolejny, który rozwiązuje kontrakt Z WINY klubu. Większej żenady nie ma w żadnym innym klubie. Niektórzy krytykowali(p.Paterman głośno) pana Mosóra za to, ze Ruch oddaje graczy za darmo, ale tym wszystkim piłkarzom kończyły się umowy. Żaden pi
Nie wpisuj sie już. Wszyscy jesteśmy zadowoleni ze Paterman nas uratował. Nie trolluj. Moze powinieneś odwiedzić złodzieja co go zamknęli na 3 miesiące, Wiecznie uśmiechnięty i ten drugi oszust zakaz wstepu na Ruch.
22 sie 10:33 | ocena:70%
Liczba głosów:10
30%
70%
| odpowiedzi: 3
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii