W Tychach cios za cios. Zagłębie nadal bez triumfu w gościnie

GKS Tychy - Zaglebie Sosnowiec
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

To był remis ze wskazaniem na gości z Sosnowca. Piłkarze Zagłębia przedłużyli w Tychach serię meczów bez porażki do siedmiu.

Do domu sosnowiczanie wracają jednak bez satysfakcji, bowiem wciąż pozostają jedynym zespołem, który na zapleczu ekstraklasy w tym sezonie nie odniósł jeszcze zwycięstwa na wyjeździe.

 

Na pozycji lidera klasyfikacji strzelców umocnił się za to Szymon Lewicki, który płaskim uderzeniem z linii pola karnego otworzył wynik spotkania. Wcześniej zmarnował jednak dwie znakomite okazje do zdobycia gola. Mimo że przed sobą miał tylko Rafał Dobrolińskiego, za pierwszym razem skiksował, a za drugim w ogóle nie trafił w piłkę.

 

Gospodarze odpowiedzieli jeszcze przed przerwą fenomenalną przewrotką Kamila Zapolnika. Kapitalnie złożył się do strzału z pięciu metrów i chwilę potem mógł odbierać gratulacje dla autora gola kolejki.

 

W drugiej odsłonie nadal stroną przeważającą byli przyjezdni. Najlepszą okazję do rozstrzygnięcia losów spotkania miał Lewicki, ale po jego uderzeniu głową skutecznie interweniował dobrze dysponowany Dobroliński. Piłkę meczową w końcówce spotkania zmarnowali jednak tyszanie, gdy wprost pod nogi Zapolnika zagrał Mateusz Cichocki. Napastnik GKS-u z kilku metrów nie trafił jednak w światło bramki, doprowadzając kibiców gospodarzy do rozpaczy.

 

Zagłębie w doliczonym czasie gry miało na placu gry o jednego zawodnika więcej. Szalejący przy linii bocznej Ryszard Tarasiewicz potrafił jednak zmobilizować swoich podopiecznych do skutecznej defensywy.

 

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (1:1)

0:1 – Lewicki, 30 min (bez asysty)

1:1 – Zapolnik, 40 min (asysta Błanik)

Sędziował Dawid Bukowczan (Żywiec). Widzów 4800.

 

TYCHY: Dobroliński – Mańka, Tanżyna, Gancarczyk, Abramowicz – Matusiak, Łuszkiewicz – Błanik (73. Kaczmarczyk), Ćwielong (90. Bogusławski), Zapolnik – Fidziukiewicz (81. Radzewicz). Trener Ryszard TARASIEWICZ.

ZAGŁĘBIE: Kudła – Sulewski, Jędrych, Cichocki, Udoviczić – Banasiak, Milewski (53. Nawotka), Nowak, Wrzesiński – Sanogo (87. Łuczak), Lewicki. Trener Dariusz DUDEK.

Żółte kartki: Matusiak - Nowak, Banasiak, Jędrych.

Czerwona kartka – Matusiak (90. druga żółta)

Piłkarz meczu – Arkadiusz JĘDRYCH.

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~Nie kibic tej bandyUżytkownik anonimowy
~Nie kibic tej bandy :
No photo~Nie kibic tej bandyUżytkownik anonimowy
Tą bandę Dziuby co marnotrawi podatników pieniądze, rozgoniłbym w trymiga i kazałbym im zwrócić wszystko co do złotówki. Co do zespołu GKS-u, to zwykłe nieudaczniki a nie piłkarze. Nazywając ich piłkarzami obrażamy tych prawdziwych. Dlatego już od kilku meczy przestałem chodzić na tą parodię piłki w ich wykonaniu. Zresztą frekfencja na trybunach w porównaniu do II ligi jest nad wyraz wymowna.
12 lis 20:29 | ocena:57%
Liczba głosów:7
57%
43%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~WkurzonyUżytkownik anonimowy
~Wkurzony :
No photo~WkurzonyUżytkownik anonimowy
Niestety nie ma tyskiej bandy na boisku. Nie ma ani pomocy ani ataku. W tym sezonie kolejna walka o utrzymanie i kolejna zmiana trenera. Ważne ze spółką tyski sport nadal będzie istnieć. Prezydent im krzywdy nie zrobi
12 lis 16:36 | ocena:63%
Liczba głosów:8
63%
38%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~FANUżytkownik anonimowy
~FAN
No photo~FANUżytkownik anonimowy
do ~Wkurzony:
No photo~WkurzonyUżytkownik anonimowy
12 lis 16:36 użytkownik ~Wkurzony napisał
Niestety nie ma tyskiej bandy na boisku. Nie ma ani pomocy ani ataku. W tym sezonie kolejna walka o utrzymanie i kolejna zmiana trenera. Ważne ze spółką tyski sport nadal będzie istnieć. Prezydent im krzywdy nie zrobi
Ręka rękę myje....i nikt nie ponosi za to odpowiedzialności ....
12 lis 16:59 | ocena:57%
Liczba głosów:7
57%
43%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii