Mateusz Zachara: Z Rakowem do ekstraklasy

Rozmowa z napastnikiem Rakowa Częstochowa o szansach na awans i aklimatyzacji w zespole.

Pilka nozna. Sparing. MFK Karvina - Rakow Czestochowa. 26.01.2018
 źródło: Pressfocus

Michał ZICHLARZ: W przerwie zimowej, żadnego z klubów z pierwszej ligi nie wzmocniło tylu zawodników, co Raków. Jak pan, jako doświadczony ligowiec, ocenia te wzmocnienia?
Mateusz ZACHARA: - Cieszę się z tego, że te transfery są. Na pewno jest w tym duża zasługa właścicieli klubu, że są w stanie ściągnąć młodych, utalentowanych zawodników, czy też, jak ja, bardziej doświadczonych graczy. Teraz trzeba pracować nad ustawieniem i taktyką, tak, żeby nasza gra wyglądała z meczu na mecz lepiej.

 

Jak widzi pan szanse Rakowa w walce do awansu do ekstraklasy?
Mateusz ZACHARA: - Walka o awans? Tak się mówi. Ja uważam jednak, że powinniśmy się skupiać na każdy kolejnym meczu. Tylko w takiej sytuacji możemy myśleć o tym, żeby grać o czołowe lokaty i awansować.

 

Wśród kilku nowy graczy, którzy wzmocnili klub z Częstochowy, pan, jako wychowanek Rakowa, nie miał chyba kłopotów z wejściem do zespołu?
Mateusz ZACHARA: - Odchodziłem stąd, teraz wróciłem, więc jestem u siebie w domu. Na pewno więc nie ma żadnych problemów z aklimatyzacją. Nic, tylko ciężko trenować i cierpliwie czekać na tego pierwszego gola, no a potem na kolejne.

 

Ma pan chyba dodatkową motywację, żeby zagrać z Rakowem w ekstraklasie?
Mateusz ZACHARA: - To prawda. Na pewno miło by było awansować.

 

Jesienią bronił pan barw portugalskiego klubu CD Tondela. Jak ocenia pan ten pobyt na Półwyspie Iberyjskim?
Mateusz ZACHARA: - Mimo tego, że tak się wszystko potoczyło i musiałem stamtąd wracać, to wspominam ten okres bardzo miło i bardzo dobrze. Może nie był to dobry czas na wyjazd, urodziło mi się dziecko, więc często przyjeżdżałem do Polski, do tego przytrafiła się kontuzja, która przez miesiąc wyeliminowała mnie z treningów. Znalazłem się tam w nieodpowiednim czasie.

 

Oferty z Górnika Zabrze nie było?
Mateusz ZACHARA: - Nie, nie było.

 

Śledzi pan, jak klub, w którym pan z powodzeniem występował, radzi sobie w ekstraklasie?
Mateusz ZACHARA: - Jestem na bieżąco z całą polską ligą. To, jaką formą „górnicy” dysponowali w poprzedniej rundzie, to nic, tylko przyklasnąć.

 

Myśli pan, że Górnik to drużyna, która wiosną bić się będzie o tytuł mistrza Polski?
Mateusz ZACHARA: - Trudne pytanie. Na pewno teraz będą mieli ciężej, bo każda drużyna wie już, na co stać Górnika. Z tego powodu czeka ich teraz trudniejsze zadanie. Jednak swoją konsekwencją i dobrze przepracowanym okresem przygotowawczym mogą sprawić niespodziankę.

 

 

Mateusz Zachara
Ur.: 27 marca 1990 roku
Pozycja na boisku: napastnik
Kariera: Raków Częstochowa, Górnik Zabrze, GKS Katowice, Górnik, Henan Jianye, Wisła Kraków, CD Tondela, Raków.
Mecze/gole w ekstraklasie: 90/24

 

Z tej samej kategorii