Tylko wygrywając w Mielcu Górnik zostanie w grze o awans

Gornik Zabrze - Stal Mielec
 fot. Lukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Dla Stali to mecz jesieni, bo przyjeżdża 14-krotny mistrz Polski. Dla zabrzan waga spotkania jest niezwykle istotna.

Kiedy obie drużyny pierwszy raz w tym sezonie wyszły na boisko, teoretycznie dzieliła je przepaść. Zabrzanie byli kilka tygodni po spadku z ekstraklasy, a Stal w tym czasie świętowała sukces w II lidze. Jednak w 2. kolejce padł w Zabrzu niespodziewany remis 1:1. Dziś? Patrząc na tabelę trudno dostrzec duże różnice. Górnik ma tylko o cztery punkty więcej, a patrząc tylko na ostatni miesiąc rozgrywek, to mielczanie zdobyli więcej punktów, i jeszcze mają mecz zaległy. Ba, potrafili wygrać z zespołami, z którymi drużyna Marcina Brosza przegrała! To Zagłębie, Miedź i Tychy.

Wrócili o 3 w nocy
Jednak w środę Stal grała w Siedlcach zaległy mecz z Pogonią. Na trudnym terenie przegrała 0:1 i może jutro „mieć w nogach” 90 minut walki. - Po „boju” w Siedlcach, bardzo trudnym i bardzo urazowym, musimy się jak najszybciej pozbierać. Wróciliśmy o trzeciej w nocy i zaraz mieliśmy odnowę biologiczną. Górnik? Dla naszego miasta i regionu to mecz rundy, czekamy na wizytę zabrzan od początku sezonu. Oglądałem ostatnie ich spotkanie Miedzią Legnica. Górnik przegrał 0:2, ale ten wynik nie oddaje przebiegu gry. Zabrzanie byli lepsi, stwarzali więcej sytuacji... - mówi trener Zbigniew Smółka pytany o niedzielne spotkanie. I chwali zespół za grę w... przegranym meczu. - Na Podbeskidziu wygraliśmy 1:0 „stawiając autobus”, w Siedlcach prowadziliśmy otwartą grę, mieliśmy wiele sytuacji, a punktów nie zdobyliśmy. Musimy wznieść się na wyżyny, by liczyć na cokolwiek z Górnikiem – kończy trener Stali.

Z Przybylskim
Górnik jedzie do Mielca dziś. Bez Adama Wolniewicza, który pauzuje za kartki, za to z Mariuszem Przybylskim, który prawdopodobnie zajmie miejsce w środku pomocy. - Jest zdrowy i gotowy. Jest duża szansa, że zagra od pierwszej minuty - mówi Marcin Brosz, który pytany o znaczenie meczu mówi krótko: - Wszyscy mamy świadomość, że po przegranej z Miedzią wizyta w Mielcu urasta do meczu rundy. Wyniki innych meczów tak się ułożyły, że przed tygodniem w zasadzie nie straciliśmy nic do liderów, ale chcąc liczyć się w grze musimy odrabiać. Bardzo żałuję, że nie będzie naszych kibiców. Ich wsparcie, choćby w Katowicach i Bielsku-Białej było bezcenne. Chcemy im za to przywieźć do Zabrza trzy punkty. Warunek podstawowy? W końcu nie stracić gola. Mamy z tym ostatnio ogromny problem - mówi Brosz. Pytany o przyszłość nie chce mówić zbyt wiele. Można jednak założyć, że wynik spotkania i liczba punktów traconych do miejsc oznaczających awans będzie miała wpływ na to, co wydarzy się w Zabrzu zimą. Nawet nie chodzi o nastroje i nadzieje. Tylko teoretyczne szanse na awans mogą oznaczać, że przynajmniej jednego z graczy podstawowej jedenastki Górnik zimą sprzeda. Mniejsza strata z kolei da pretekst, by spróbować wzmocnić skład. Tym bardziej, że zabrzanie mają niezły kalendarz i wiosną zagrają na Roosevelta z całą czołówką ligi. - Tym bardziej liczy się tylko niedzielny mecz. Po przegranej z Miedzią nastroje były, bo musiały być, minorowe. Ale już wtedy powiedziałem, że przed nami najważniejszy mecz jesieni. W Mielcu... - kończy Brosz.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~jaaUżytkownik anonimowy
~jaa
No photo~jaaUżytkownik anonimowy
do ~Janek:
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
27 lis 16 09:34 użytkownik ~Janek napisał
Tydzień temu grali by zostać w grze o awans i teraz jak wygrają też zostaną w grze o awans....wiedziałem że kibice Górnika są głu.....ale czy aż tak>?!
Janku, nie obrażaj Wielkiego Górnika. Górnik jest wielki. Ma największe długi, największe 3/4 stadionu, najlepszych emerytów wszystko naj,naj.
Poza tym Janku widzę brak konsekwencji. Nieraz pisałeś że ze swoim chłopakiem chodzicie ma mecze Górnika, że Piast jest beee. Zmieniłeś chłopaka, czy orientację?
27 lis 16 11:56 | ocena:50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Tydzień temu grali by zostać w grze o awans i teraz jak wygrają też zostaną w grze o awans....wiedziałem że kibice Górnika są głu.....ale czy aż tak>?!
27 lis 16 09:34 | ocena:67%
Liczba głosów:3
33%
67%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~M@KUżytkownik anonimowy
~M@K :
No photo~M@KUżytkownik anonimowy
Górnik bez Kasprzika nie do powstrzymania!!!
27 lis 16 22:08 | ocena:100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii