O Angielskiego martwią się w Grudziądzu i w Gliwicach

Karol Angielski
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

W środę Karola Angielskiego czeka operacja po tym, jak w meczu z Wigrami doznał poważnego urazu głowy.

W poniedziałek nie było jeszcze dokładnej diagnozy urazu napastnika. - Karol zmienia szpital, czekają go kolejne badania - powiedział nam agent piłkarza, Daniel Weber.

Wczoraj klub z Grudziądza poinformował o sytuacji i dalszym leczeniu piłkarza.
Lekarz wspólnie z menadżerem zawodnika szukał odpowiedniego oddziału chirurgii szczękowej. Angielski został przeniesiony do szpitala im. Jana Biziela w Bydgoszczy, do kliniki otolaryngologii z pododdziałem chirurgii szczękowej, gdzie przejdzie operację. Zajmować się nim będzie doktor Piotr Winiarski, specjalista w tej dziedzinie.

 

Angielski doznał złamania ściany zatoki czołowej oraz złamania górno-przyśrodkowej ściany oczodołu. - Pozytywną wiadomością w tej całej sytuacji jest to, że wykluczono urazy wewnątrz czaszkowe, czyli zmiany neurologiczne, ponieważ to jest najgroźniejsze - tłumaczy Maciej Tabiszewski, lekarz reprezentacji Polski do lat 21.


Wiadomo, że w tym sezonie piłkarz nie pomoże Olimpii w walce o awans do ekstraklasy. Trener Jacek Paszulewicz ma spory problem, bo wcześniej poważnych kontuzji doznali inni napastnicy.

Wracając do Angielskiego, jak długa może czekać go przerwa? - Widełki czasowe są dość szerokie, wynoszą od pięciu tygodni do kilku miesięcy - dodaje Tabiszewski.

Na wieści po operacji zawodnika czekają także w Piaście, bo napastnik jest z gliwickiego klubu wypożyczony, a po sezonie miał wrócić na Okrzei.

 

Z tej samej kategorii