Podbeskidzie pożegna się ze starszyzną?

Mariusz Magiera i Tomasz Podgórski być może odejdą z Podbeskidzia już tej zimy. Więcej wiadomo będzie w przyszłym tygodniu.

Tomasz Podgórski
 /  fot. Krzysztof Dzierżawa  /  źródło: Pressfocus

W najbliższym czasie należy spodziewać się, że w Podbeskidziu Bielsko-Biała zapadnie kilka ważnych decyzji personalnych. Na razie „górale” pożegnali się z Szymonem Zgardą, chociaż trzeba przyznać, że odejście zawodnika, który w pierwszym zespole nie zagrał ani minuty, nie wzbudziło nadzwyczajnego zainteresowania. Co innego jeżeli chodzi o nazwiska kolejnych zawodników, z którymi – być może – klub rozstanie się jeszcze tej zimy. Na spekulanckiej giełdzie, chociaż klub oficjalnie niczego nie potwierdził, pojawili się bowiem Mariusz Magiera i Tomasz Podgórski.

 

Teraz było gorzej
Obaj pod Klimczok trafili latem 2016 roku, czyli tuż po spadku zespołu do I ligi i mieli być liderami drużyny, która od razu miała walczyć o powrót do ekstraklasy. Wyszło jednak to wszystko nie najlepiej. Magiera w pierwszym sezonie był podstawowym graczem „górali”, a wiosną zmienił pozycję, bo częściej zaczął grać na środku, a nie na lewej stronie defensywny. W I lidze wystąpił w 33 spotkaniach. O trzy mecze mniej na zapleczu ekstraklasy rozegrał Podgórski. Środkowy pomocnik i wieloletni kapitan gliwickiego Piasta był drugim, po Szymonie Lewickim, strzelcem zespołu w sezonie 2016/17. Jesień tego sezonu już tak udana nie była. Zresztą dla Magiery również. Kiedy trenerem „górali” został Adam Nocoń, „Magic” - konkretnie po meczu z Chojniczanką – usiadł na ławce rezerwowych. Z której podniósł się dopiero pod koniec rundy, w związku z kontuzjami i kartkami kolegów z zespołu. Podobnie wyglądała sytuacja „Podgóra”, który w sumie rozegrał 16 spotkań w tym sezonie, ale aż 11 razy wchodził na boisko z ławki.

 

Za porozumieniem stron?
Jeżeli chodzi o tego zawodnika, to warto przypomnieć sytuację, która miała miejsce pod koniec letniego okienka transferowego. Już wówczas pojawił się temat wypożyczenia 32-latka do innego z pierwszoligowych klubów. Chodziło o Odrę Opole, ale ostatecznie sprawa nie została sfinalizowana. Obecnie trudno jest powiedzieć, czy inne kluby są zainteresowane pozyskaniem Tomasza Podgórskiego lub Mariusza Magiery. Ale z nieoficjalnych informacji wynika, że Podbeskidzie chce zakończenia współpracy z oboma zawodnikami. Obaj doświadczeni piłkarze mają ważne kontrakty do końca czerwca 2018 roku. W tej sytuacji bielski klub musiałby owe umowy rozwiązać, najchętniej pewnie za porozumieniem stron, bo raczej nie można liczyć na to, że po piłkarzy zgłoszą się kluby chętne za nich zapłacić. Za graczy, którym za pół roku kończą się kontrakty. Czekamy do przyszłego tygodnia, wówczas całą sprawa powinna znaleźć swój finał.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~tomeczekUżytkownik anonimowy
~tomeczek :
No photo~tomeczekUżytkownik anonimowy
A kto będzie chciał takich pozerów?
6 gru 18:21 | ocena:100%
Liczba głosów:3
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii