Dymityr Ilijew wierzy, że awans do ekstraklasy jest możliwy

Dziś „górale” rozegrają trzeci sparing tej zimy. W Rybniku – Kamieniu zmierzą się z chorzowskim Ruchem, czyli rywalem z tej samej ligi. Ostatni mecz kontrolny mimo momentami dobrej gry nie zakończył się dla bielszczan sukcesem. Podbeskidzie przegrało 2:4 z Zagłębiem Sosnowiec. Po meczu porozmawiał ze „Sportem”, Dymityr Ilijew, bułgarski pomocnik ekipy spod Klimczoka.

Dymityr Ilijew
 /  fot. Krzysztof Dzierżawa  /  źródło: Pressfocus

Jakub KUBIELAS: W środowym sparingu przeciwko Zagłębiu zagrał pan w pierwszej połowie. Jak ocenia pan czas spędzony na boisku, a także dyspozycję Podbeskidzia właśnie w tym okresie gry?
Dymityr ILIEW: - Zaczęliśmy tę połowę bardzo dobrze. Szybko strzeliliśmy bramkę i mieliśmy jeszcze kilka sytuacji. Po bramce dla Zagłębia nasza gra wyglądała nieco gorzej. Myślę, że mecz był wyrównany, ale najważniejsze jest to, aby nie było kontuzji, bo obecnie skupiamy się na mocnym treningu. Jest czas, aby poprawić pewne rzeczy.

Jak każdy zespół w tym okresie gracie na dużym zmęczeniu?
Dymityr ILIEW: - Ciężka praca, to rzecz normalna. Jesteśmy po zgrupowaniu, które trwało wprawdzie tylko pięć dni, ale było bardzo mocne. Duży nacisk kładliśmy na siłę. Nogi są jeszcze ciężkie, ale to normalne, że sparingi gra się na zmęczeniu. Później będzie inaczej, będziemy skupiać się głównie na piłce, to będzie najważniejsze. Pojedziemy do Turcji i tam rozegramy cztery sparingi. Pod względem piłkarskim będzie to wyglądało dużo lepiej.

Czy na dzisiaj możemy mówić o celach i założeniach na rundę jesienną? O co chce grać Podbeskidzie?
Dymityr ILIEW: - Jest zbyt wcześnie, aby mówić o założeniach. Pierwsza liga jest bardzo wyrównana i chcemy, przede wszystkim grać dla siebie. Zaczynamy dwoma meczami u siebie i jeżeli je wygramy, to zachowamy szanse nawet na awans. Mam wrażenie, że pod względem piłkarskim jesteśmy jedną z najlepszych drużyn tej ligi. Ale to taka liga, w której każdy może wygrać z każdym. Trzeba zacząć bardzo dobrze, a co będzie dalej - zobaczymy.

Poza dwoma transferami, których dokonał klub, w rundzie wiosennej Podbeskidzie liczy także na Damiana Chmiela i Lubosza Kolara, którzy wracają po kontuzjach. Pan pewnie liczy na dobrą współpracę z wymienionymi?
Dymityr ILIEW: - To są bardzo doświadczeni piłkarze, którzy będą stanowić wzmocnienie zespołu. Jestem przekonany, że obaj są w stanie wnieść wiele dobrego do gry. Ponadto klub dokonał dwóch transferów, mam nadzieję, że nowi wzmogą rywalizację w drużynie. Dzięki temu trener będzie miał więcej opcji i komfortu w podejmowaniu decyzji.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~tomeczekUżytkownik anonimowy
~tomeczek :
No photo~tomeczekUżytkownik anonimowy
Pan Dymitr wypowiada się jak dobry analityk, czy wręcz trener i strateg. Niestety od niego oczekujemy gry na boisku i zaangażowania - truchtanie i patrzenie jak grają inni drużynie nie pomoże. Liczę, że na wiosnę Pan zmieni swoje podejście do gry, bo na razie to dziwię się, że nie dostał wolnej ręki w poszukiwaniu klubu.
27 sty 11:08 | ocena:86%
Liczba głosów:7
86%
14%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii