By nie spisać jesieni na straty. Paweł Wojciechowski walczy o skład Odry

Chrobry Glogow - Gornik Zabrze
 fot. Paweł Andrachiewicz  /  źródło: Pressfocus

Mecz Chrobry Głogów - Odra Opole dla kilku zawodników będzie wystarczającym powodem do wspomnień.

Napastnik Chrobrego, Przemysław Trytko, urodził się w Opolu, a pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Budowlanych Strzelce Opolskie oraz Odrze. Napastnik Odry z kolei, Paweł Wojciechowski, nim przeniósł się na Oleską, spędził 1,5 roku w Głogowie, zdobywając 9 bramek i będąc ważnym ogniwem zespołu. Wydawało się, że podpisanie kontraktu z beniaminkiem to dla niego krok w tył. Wyszło… jeszcze gorzej. Wojciechowski jak dotąd jest wyautowany. Gdy opolski snajper nr 1, Szymon Skrzypczak, leczył kontuzję, nadrabiał jeszcze zaległości ze straconego po części okresu przygotowawczego. Teraz „Skrzypa” jest już zdrowy, a Wojciechowskiemu pozostają występy w drużynie rezerw. W I lidze dla Odry zagrał dotąd 3-krotnie, za każdym razem - z ławki. Był pomysł, by w końcówce okna transferowego wypożyczyć go do Ruchu Chorzów. Wszystko było już dograne, lecz „Niebiescy” wycofali się z tej transakcji. „Wojciechowi” pozostaje więc zagryźć zęby i walczyć, by nie spisać tej jesieni całkowicie na straty.

Z tej samej kategorii