Pat oświetleniowy na stadionie w Opolu

Odra Opole - Polonia Warszawa
 fot. Lukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Wciąż nierozstrzygnięta pozostaje kwestia sztucznego oświetlenia na stadionie Odry, wskutek czego klubowi grozi perspektywa wiosennego podejmowania rywali na obiekcie zastępczym (np. w Kluczborku).

Przypomnijmy, że po raz ostatni niebiesko-czerwoni domowe mecze przy włączonych jupiterach rozgrywali w III lidze. Opolskie „świeczki” nie spełniają już wymogów szczebla centralnego, mając zbyt mało luxów.
Miasto na remont masztów i halogenów gotowe jest przeznaczyć około 850 tysięcy złotych i na razie musi... unieważniać kolejne przetargi. Oferty zgłaszających się firm przewyższają tę kwotę. Poprzednie dwie za wykonanie oświetlenia na stadionie przy Oleskiej chciały około 1,3 mln zł. MOSiR ma też możliwość zakupu używanego oświetlenia za 400 tys. zł. W Opolu stoją przed dylematem, czy inwestować w obiekt, którego dni mogą i tak być policzone, skoro prezydent Arkadiusz Wiśniewski zadeklarował chęć budowę nowego. Czas ucieka, ale klub może jeszcze zachowywać spokój, bo jesienią niezależnie od wszystkiego grać będzie u siebie - na zasadzie licencji warunkowej, czyli półrocznej „dyspensy oświetleniowej” dla beniaminków. Nie sposób jednak wyobrazić sobie, by wiosną Odra honory gospodarza pełniła w Kluczborku...

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~pb 57Użytkownik anonimowy
~pb 57 :
No photo~pb 57Użytkownik anonimowy
Przyjaciele z Bytomia pożyczą swoje już zbędne oświetlenie... tak bynajmniej kształtuje się klimat w tym mieście.
17 sie 17:38
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii