Jakub Szumski i Miłosz Szczepański w Rakowie

Tej zimy częstochowianie są bardzo aktywni na rynku transferowym. Czołowa drużyna I ligi zakontraktowała już trzech piłkarzy (Mateusza Zacharę, Artioma Rachmanowa i Adama Radwańskiego). A to dopiero połowa z planowanych wzmocnień.

Zaglebie Sosnowiec - Chojniczanka Chojnice
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Od pewnego czasu testowany przez Raków jest Fin Teemu Penninkangas, który zagrał w sparingu z GKS-em Jastrzębie. Sprawdzani byli także bramkarze, bo sztab szkoleniowy wiosną chce zwiększyć rywalizację na tej pozycji. Nowym golkiperem będzie jednak ktoś inny, a konkretnie Jakub Szumski. 25-latek znany przez śląskich kibiców z występów w Piaście Gliwice, gdzie jednak nie był w stanie wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie. Ostatnio Szumski bronił barw Legii, ale wobec jeszcze silniejszej konkurencji zagrał jedynie 13 meczów w III-ligowych rezerwach stołecznego klubu.

 

19-letni Miłosz Szczepański także grał w rezerwach Legii i zaliczył 4 występy w młodzieżowej Lidze Mistrzów. Najcenniejsze jesienią dla tego młodego pomocnika mogło jednak być 17 minut we wrześniowym spotkaniu w rozgrywkach o Puchar Polski z Ruchem Zdzieszowice. Raków tym piłkarzem interesował się od dawna. Z najnowszych informacji wynika, że pomocnik przejdzie do częstochowskiej drużyny na zasadzie transferu definitywnego, ale Legia zagwarantuje sobie opcję pierwokupu na preferencyjnych zasadach. Taką praktykę klub ze stolicy stosuje od dawna, żeby wymienić przykład Łukasza Monety, który grał w Ruchu Chorzów. Jak zapowiadają działacze pierwszoligowca, ich aktywność wcale nie musi zakończyć się na wymienionych dwóch transferach, bo do drużyny mogą dołączyć jeszcze 2-3 nowi zawodnicy.

 

Skoro są przyjścia to i muszą być odejścia. Ta zasada może dotyczyć pomocnika Przemysława Mizgałę, który jest łączony z innym klubem z zaplecza ekstraklasy, Górnikiem Łęczna.

 

Z tej samej kategorii