Snajper za (grube) tysiące. Zapolnik kolejnym napastnikiem w Tychach

Arka Gdynia - Wigry Suwalki
 fot. Piotr Matusewicz  /  źródło: Pressfocus

Kamil Zapolnik ma zostać dziewiątym tego lata wzmocnieniem tyszan. Niespełna 25-letni napastnik zostanie wykupiony z Wigier Suwałki, z którymi wiązał go jeszcze roczny kontrakt.

W obliczu tego faktu, tyszanie są zmuszeni głębiej sięgnąć do kieszeni. Z naszych informacji wynika, że kwota odstępnego może oscylować nawet w okolicach 200 tys. zł. Przed tygodniem klub wyłożył już około 85 tys. zł za Dawida Abramowicza z GKS-u Katowice. Pozostaje nam więc tylko powtórzyć to, co już na naszych łamach pisaliśmy – tyszanie działają w tym okienku z dużym rozmachem. Jak na realia I-ligowe – wręcz niespotykanym.

 

- Jeden napastnik to za mało. Widzieliśmy to już w minionym sezonie. Brak Kuby Świerczoka z pewnością będzie odczuwalny, bo to jakościowy zawodnik, ale nie ma ludzi niezastąpionych. Będziemy ćwiczyć kilka systemów taktycznych. Z jednym, dwoma, trzema napastnikami... Spróbujemy kilku rozwiązań – mówił kilka dni temu trener GKS-u, Jurij Szatałow.

 

Kamil Zapolnik (na zdjęciu) będzie trzecim snajperem w kadrze jego zespołu. W miejsce Świerczoka, sprzedanego do Zagłębia Lubin, sprowadzony został Michał Fidziukiewicz, który nie dogadał się w sprawie nowej umowy z Zagłębiem Sosnowiec. O miejsce w składzie „Fidziu” powalczy z Zapolnikiem. W odwodzie pozostaje też Nikolas Wróblewski. 18-letni wychowanek klubu zbiera od sztabu szkoleniowego bardzo pochlebne recenzje za swoją postawę, a wiosną dostał już szansę debiutu w I lidze. Jako że GKS - póki co - nie może narzekać na nadmiar młodzieżowców, niewykluczone, że jesienią będą momenty, w których Szatałow zostanie zmuszony do postawienia na Wróblewskiego. Pewnie stąd też zapowiedzi o próbowaniu wariantów gry z większą liczbą nominalnych napastników.

 

Kamil Zapolnik, urodzony w 1992 roku, ma za sobą świetny sezon. W I lidze strzelił 12 goli (3 z rzutów karnych) i zanotował 3 asysty, z kolei w Pucharze Polski, którego Wigry były rewelacją, dorzucił 4 gole (1 z karnego) i 2 asysty, co razem daje wynik 16 goli i 4 asyst w 36 występach. Taki wynik musi robić wrażenie. 24-latek z Suwałkami rozstanie się po nieco ponad dwóch latach, przy czym trzeba zaznaczyć, że jesień 2016 spędził na wypożyczeniu w II-ligowej Olimpii Zambrów. Pochodzi z Białegostoku, podobnie jak Fidziukiewicz, i jest wychowankiem tamtejszego Włókniarza.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~tUżytkownik anonimowy
~t :
No photo~tUżytkownik anonimowy
za Świerczoka dostali 200 tys.
7 lip 12:38
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii