Jan Kocian ma pomysł na Wisłę

Zaglebie Sosnowiec - Podbeskidzie Bielsko-Biala
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Czeka nas mecz, w którym znów będziemy chcieli kontrolować grę, ale musimy być ostrożni ponieważ kontry gospodarzy mogą być bardzo groźne - ostrzega przed sobotnim spotkaniem z Wisłą Puławy szkoleniowiec Podbeskidzia. Ale przy okazji zachowuje spokój.

- Grając z liderem na jego boisku nie możemy powiedzieć, że zdobyliśmy jeden punkt, ale przegraliśmy dwa - tak skomentował bezbramkowy remis swojego zespołu w zeszłotygodniowym starciu z Zagłębiem Sosnowiec Jan Kocian. Podbeskidzie mogło wygrać to spotkanie, ale w końcówce meczu rzutu karnego nie wykorzystał Michał Janota.

 

- Cieszy na pewno fakt, że w Sosnowcu drugi raz z rzędu zagraliśmy na zero z tyłu. Z drugiej strony przeciwko Zagłębiu w ataku pozycyjnym nie poradziliśmy sobie tak dobrze, jak we wcześniejszym spotkaniu z Zniczem Pruszków. Wtedy stworzyliśmy sobie z dziesięć bardzo dobrych sytuacji do zdobycia bramki, W Sosnowcu mieliśmy ledwie jedną, może dwie - ubolewa trener zespołu z Bielska-Białej. Dlatego w ostatnich dniach "górale" starali się dopracować ten element do odpowiedniego poziomu. Jak - przekonamy się w sobotę, kiedy Podbeskidzie zagra w Puławach z tamtejszą Wisłą.

 

- Znamy jakość zespołu Wisły, który gra bardzo podobnie do Zagłębia Sosnowiec - opiera się na kontratakach wykorzystując szybkich zawodników na bokach. Czeka nas mecz, w którym znów będziemy chcieli kontrolować grę, ale musimy być ostrożni ponieważ kontry gospodarzy mogą być bardzo groźne - ostrzega Kocian. Słowacki szkoleniowiec zachowuje jednak spokój. - Wiemy jak grać z Wisłą i mamy pomysł na ten mecz - chwali się Jan Kocian.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~lewyobrońcaUżytkownik anonimowy
~lewyobrońca :
No photo~lewyobrońcaUżytkownik anonimowy
Brawo trenerze, tak trzymać. W końcu Górale nie są chłopcami do bicia i budzą respekt. Szkoda tylko że tyle punktów straconych na jesieni, ale to już nie Pana wina
21 kwi 10:51 | ocena:100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii