Lider pobity w Chojnicach. Świetny mecz GKS-u Tychy

Zespół z Tychów dokonał rzeczy - wydawać by się mogło - niemożliwej. Walczący o utrzymanie beniaminek pokonał na wyjeździe lidera rozgrywek, Chojniczankę. To pierwsza porażka zespołu z Chojnic w tym sezonie.

GKS Tychy - Sandecja Nowy Sacz
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

GKS Tychy do meczu z liderem I ligi podchodził tydzień po porażce z Chrobrym Głogów (0:2). Chojniczanka z kolei przełamali passę siedmiu remisów z rzędu, pokonując na wyjeździe Stal Mielec 0:1. Co jednak ważne podopieczni Piotra Gruszki w tym sezonie byli dotąd niepokonani. Przed tyszanami czekało naprawdę trudne zadanie.

 

Na początku to gospodarze nadawali ton wydarzeniom na boisku. Od pierwszych minut starali się zamknąć tyszan na ich połowie, zaś podopieczni Jurija Szatałowa szukali swojej szansy w kontratakach. Jeden z nich przyniósł efekt w postaci bramki - w 26. minucie uruchomiony został Jakub Świerczok, który w sytuacji sam na sam pokonał Budziłka. Były napastnik Górnika Łęczna mógł jeszcze przed przerwą podwyższyć prowadzenie, ale zamiast tego, próbował wymusić rzut karny.

 

W drugiej połowie Chojniczanka zabrała się do odrabiania strat. W 51. minucie kapitalnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Zawistowski, ale Florek pomiędzy słupkami był bezbłędny.


Ostatni kwadrans meczu był bardzo emocjonujący. Najpierw po błędzie obrony gospodarzy niepilnowany Tomasz Boczek wykorzystał świetne dośrodkowanie Seweryna Gancarczyka, a zaraz potem Andrzej Rybski zdobył kontaktową bramkę. Chojniczanka rzuciła się do ataku, ale zamiast bramki na wagę remisu, dostali kolejne ciosy - w ostatnich minutach wynik podwyższyli Jakub Kowalski i Łukasz Grzeszczyk, który zamknął mecz wspaniałym uderzeniem z wolnego.

 

Chojniczanka Chojnice - GKS Tychy 1:4 (0:1)

0:1 - Świerczok, 26 min

0:2 - Boczek, 75 min

1:2 - Rybski, 78 min

1:3 - Kowalski, 87 min

1:4 - Grzeszczyk, 90+4 min

 

Chojniczanka: Budziłek - Podgórski, Kieruzel, Biernat, Kosakiewicz – Zawistowski, Grzelak (77. Gierszewski) – Biskup, Rybski, Niedziela (62. Jakóbowski) - Mikita (55. Meschia).

GKS: Florek - Grzybek, Boczek, Tanżyna, Machovec (65. Mańka) - Gancarczyk, Mączyński - Kowalski, Grzeszczyk, Radzewicz (90. Szywacz) - Świerczok (89. Wróblewski).

Żółte kartki: Meschia - Świerczok, Mączyński.

Komentarze (6)

Napisz komentarz
No photo
No photo~FAN Górnika ZUżytkownik anonimowy
~FAN Górnika Z :
No photo~FAN Górnika ZUżytkownik anonimowy
Brawo Tychy, z tej ligi nikt, absolutnie nikt nie zasługuje na awans....
15 kwi 18:19 | ocena:90%
Liczba głosów:10
90%
10%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~dariaUżytkownik anonimowy
~daria :
No photo~dariaUżytkownik anonimowy
Wielka Sobota! GKS zmartwychwstał!
15 kwi 18:06 | ocena:80%
Liczba głosów:10
80%
20%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Karol KUżytkownik anonimowy
~Karol K :
No photo~Karol KUżytkownik anonimowy
wpadka Chojniczanki, i tak pozostają głównym kandydatem do awansu
16 kwi 01:37 | ocena:50%
Liczba głosów:4
50%
50%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii