Bez wielkich tajemnic?

Trener Jurij Szatałow nie pojawił się na konferencji prasowej po meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Wśród kibiców zaczęło huczeć od plotek.

Pilka nozna. Nice I liga. Podbeskidzie Bielsko-Biala - GKS Tychy. 13.05.2017
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

- W pierwszej lidze nie ma takiego obowiązku, by pierwszy trener był na konferencji. Trener poszedł wypełnić inne zadania. Został wezwany przez zarząd na rozmowy – tak Dietmar Brehmer, II szkoleniowiec GKS-u Tychy, tłumaczył nieobecność Jurija Szatałowa na tradycyjnym spotkaniu z dziennikarzami.

Wczoraj zwróciliśmy się do klubu z zapytaniem, czego dotyczyły te rozmowy.
- Trenera czeka zabieg. Szybko wyjechał, dlatego do spotkania z prezesem doszło jeszcze na stadionie Zagłębia. Był to ostatni moment na rozmowę. Chodziło o ustalenie organizacji pracy na czas jego nieobecności. Właśnie dlatego nie było go na konferencji. To cała tajemnica. Prezes Bednarski podziękował za ten sezon. Oczywiście, słowo „podziękował” nie oznacza końca współpracy. Czekamy na następny sezon. Podjęliśmy też kwestię transferów, potencjalnych wzmocnień – informuje Krzysztof Trzosek, rzecznik spółki Tyski Sport.

Cała sprawa wydaje się mieć jednak głębsze dno. W kuluarach mówi się, że dyrektor sportowy Wojciech Szala i trener Szatałow oraz jego sztab nie do końca dmuchają w tę samą stronę trąby. Trzeba przypomnieć, że szkoleniowiec - przychodząc w listopadzie do Tychów - ściągnął ze sobą nie tylko Dietmara Brehmera, ale też Ryszarda Jankowskiego. Jak sam mówił, do zadań tego drugiego należy pomoc Tomaszowi Rogali przy pracy z bramkarzami oraz wsparcie w dokonywaniu transferów. I właśnie w tym drugim przypadku ścieżka jego i Szali krzyżuje się.

Kontrakt Szatałowa wciąż jest ważny. Prezes Grzegorz Bednarski zaznacza, że nic nie stoi na przeszkodzie, by kontynuować współpracę. - Cel został zrealizowany. Teraz jednak czekamy na analizę dokonań piłkarzy w ostatnich miesiącach. Chcemy poznać słabości i atuty drużyny. Chcemy wiedzieć, co musi się zmienić i gdzie tkwią rezerwy – oświadczył sternik spółki Tyski Sport na łamach „Gazety Wyborczej”.

Dziś chyba nikt nie zadeklaruje jednak ze stuprocentową pewnością, pod czyją wodzą drużyna 19 czerwca wznowi przygotowania do sezonu, choć przed dwoma tygodniami, po wygranej z Wisłą Puławy, która w praktyce zapewniła utrzymanie, Szatałow mówił tak: - Z przyjemnością mi się tu pracuje. Przyszedłem do GKS-u w trudnej sytuacji. Wtedy, po rozmowie z prezesem, uznaliśmy, że są warunki, by spokojnie się utrzymać, a potem zacząć budować. Nie mówię, że zespół od razu na awans – choć ja chciałbym od razu – ale to ma być bardzo ciekawa drużyna. To nasz najważniejszy cel.

Jurij Szatałow i jego sztab wykonali w Tychach dobrą pracę. Gdy przychodzili na Edukacji, zespół miał na koncie 14 punktów. Zimę spędzał na przedostatnim miejscu w tabeli, a mimo to na dwie kolejki przed końcem, bez jakiejś gigantycznej „nerwówki”, wywalczono utrzymanie. Co będzie dalej? Wydaje się, że w razie czego na brak zainteresowania Szatałow nie będzie narzekał. A GKS? Pojawiły się pogłoski o możliwości ściągnięcia Dominika Nowaka, rozstającego się z Wigrami Suwałki, który ma jednak trafić do Legnicy. - Tychy? To tylko spekulacje. Nie było żadnego spotkania, żadnej rozmowy. Nie ma tematu – powiedział nam Nowak.

Komentarze (9)

Napisz komentarz
No photo
No photo~TyszaninUżytkownik anonimowy
~Tyszanin :
No photo~TyszaninUżytkownik anonimowy
Jeśli W Szala odpowiada za transfery to jest pierwszy do wywalenia z T.S. Analizując transfery które zatwierdził i przeprowadził to widać ilu gra chłopaków (2) w podstawowym składzie a ilu w drugiej drużynie GKS II. Na 12 transferów przeprowadzonych w sezonie 2016/2017.Nie wspominając incydentu z wakacjami kiedy to okienko transferowe było w pełni on wyjechał na dwa tygodnie wakacji .Dramat dyrektor!! Sportowy A jak teraz tez tak będzie :-)
6 cze 13:26 | ocena:91%
Liczba głosów:11
91%
9%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HakUżytkownik anonimowy
~Hak :
No photo~HakUżytkownik anonimowy
Szala w Tychach to jedne wielkie nieporozumienie nic nie ma i nie miał wspólnego z naszym klubem niech idzie do cyganów lub Leglej a trener jest OK ma zostać !!!!!!
6 cze 12:40 | ocena:100%
Liczba głosów:8
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~rysiekUżytkownik anonimowy
~rysiek :
No photo~rysiekUżytkownik anonimowy
Trener ma zostać a Szala won bo znowu sprowadzi graczy z internetu którzy nie umieją trafić w piłkę
6 cze 11:40 | ocena:100%
Liczba głosów:15
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii