Nie pomógł im nawet kapitan. Kolejna przegrana GKS-u Tychy

Tyszanie stworzyli wraz z Miedzią bardzo dobre widowisko, ale zeszli z boiska pokonani. Po raz trzeci z rzędu.

GKS Tychy - Cracovia Krakow
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Przed premierowym gwizdkiem trener GKS-u, Jurij Szatałow, zaskoczył zestawieniem wyjściowego składu. Po raz pierwszy w tym sezonie zabrakło w nim „żelaznego” dotąd stopera Daniela Tanżyny – parę środkowych obrońców tworzyli tym razem Marcin Biernat i Łukasz Bogusławski – a debiutancki tej jesieni występ w meczu o I-ligowe punkty zanotował Łukasz Grzeszczyk. Nawet jednak wracający po kontuzji kapitan, środkowy pomocnik i lider drużyny nie uchronił tyszan przed kolejnym wyjazdowym niepowodzeniem. To było dobre, toczone w szybkim tempie i strugach ulewnego deszczu widowisko, ale zakończone porażką GKS-u. Piątą w siódmym występie w roli gościa.

 

Ale rajd!

Gol rozstrzygający o wyniku padł dopiero na niespełna kwadrans przed końcem. I to w jakich okolicznościach! To tyszanie mieli rzut rożny, po którym jednak gospodarze wyprowadzili kontrę. Z piłką ruszył Jonathan de Amo, a swój kilkudziesięciometrowy rajd zwieńczył wymanewrowaniem Rafała Dobrolińskiego i posłaniem futbolówki z ostrego kąta do pustej bramki. Można było zachodzić w głowę, czy 27-letni stoper z Hiszpanii nie minął się z powołaniem, bo zachował się w tej sytuacji jak rasowy snajper o typie „szybkościowca”.

 

Przyznać trzeba, że wygrana Miedzi – która wcześniejsze trzy mecze przegrała (i to do zera) – była zasłużona; niezależnie od faktu, że to GKS jako pierwszy objął prowadzenie. Z rzutu rożnego dośrodkował Piotr Ćwielong, a z bliska do siatki skierował ją głową Dawid Abramowicz.

 

Legniczanie natychmiast zakasali jednak rękawy i wzięli się do roboty. Wyrównali już po kilku minutach – pięknym uderzeniem zza „szesnastki” dokonał tego Przemysław Mystkowski. Dla wypożyczonego z Jagiellonii Białystok młodzieżowca było to już drugie trafienie w barwach klubu z Dolnego Śląska.

 

Tym golem „pachniało”

Co prawda szybko tyszanie byli bliscy odzyskania prowadzenia – w swoim stylu z rzutu wolnego przymierzył Grzeszczyk, a Rafał Augustyniak wybił piłkę dosłownie z linii bramkowej! – ale ton grze nadawali już miejscowi. W II połowie kilkukrotnie zmusili Dobrolińskiego do sporego wysiłku. Poza tym, minimalnie pomylił się Wojciech Łobodziński, a Marquitos trafił nawet do siatki, lecz arbiter odgwizdał spalonego. Choć tyszanie nie dawali za wygraną, golem dla Miedzi „pachniało” i w końcu padł. Trzeba oddać Hiszpanowi de Amo, że uczynił to fantastycznie, lecz dać się skontrować po własnym kornerze… Zawodnicy GKS-u ponieśli trzecią z rzędu porażkę i mogli tylko pluć sobie w brody. Fakt, że było to spotkanie godne dwóch kandydatów do awansu, to dla nich marne pocieszenie. Mieli walczyć o ekstraklasę, a czołówka tabeli uciekła im w ostatnich tygodniach na spory dystans.

 

Miedź Legnica – GKS Tychy 2:1 (1:1)

0:1 - Abramowicz, 13 min (głową)

1:1 - Mystkowski, 20 min

2:1 - de Amo, 77 min

Sędziował Wojciech Myć (Lublin). Widzów 2200.

 

MIEDŹ: Kapsa – Zieliński, de Amo, Bożić, Bartczak – Augustyniak, Garguła (60. Bartulović) – Marquitos (82. Egerszegi), Santana (82. Vojtusz), Łobodziński – Mystkowski. Trener Dominik NOWAK.

GKS: Dobroliński – Grzybek (88. Tanżyna), Biernat, Bogusławski, Abramowicz – Matusiak (85. Fidziukiewicz), Łuszkiewicz – Błanik, Grzeszczyk, Ćwielong – Zapolnik. Trener Jurij SZATAŁOW.

Żółte kartki: Łobodziński - Grzeszczyk, Łuszkiewicz, Błanik, Biernat.

Piłkarz meczu – Jonathan de AMO.

Komentarze (10)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Kibic :
No photo~Kibic Użytkownik anonimowy
7 paź 11:39 użytkownik ~Kibic napisał
Hanysek kogut ksg i wszystkie górnicze klubiki to pomyłka
Pomyłka to była jak się urodziłeś i pijany lekarz zamiast klepnąć cię lekko w tyłek upuścił cie i przywaliłeś głową o podłogę. Dlatego właśnie nie mam do ciebie żadnych pretensji o to że teraz wypisujesz takie a nie inne brednie. Żal mi cię.
8 paź 02:27 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Kibic Użytkownik anonimowy
~Kibic :
No photo~Kibic Użytkownik anonimowy
Hanysek kogut ksg i wszystkie górnicze klubiki to pomyłka
7 paź 11:39 | ocena:80%
Liczba głosów:5
20%
80%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~FANUżytkownik anonimowy
~FAN
No photo~FANUżytkownik anonimowy
do ~Bbg:
No photo~BbgUżytkownik anonimowy
6 paź 22:23 użytkownik ~Bbg napisał
Czy tylko ja to widze na tym zdjeciu...? :p
Tez to Widze,chłopaki z Tychów świętują kolejny sukces....Haha
6 paź 22:31 | ocena:100%
Liczba głosów:5
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii