Zagraniczne zgrupowanie nie dla GKS-u Tychy. „Priorytety są inne”

GKS jako jedyny I-ligowiec z województwa śląskiego nie ma w zimowych planach wyjazdu na zagraniczne zgrupowanie.

Trening GKS Tychy
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

GKS Katowice, Podbeskidzie Bielsko-Biała i Raków Częstochowa wylecą do Turcji, Ruch Chorzów ma udać się na Cypr, a Zagłębie Sosnowiec – do Hiszpanii. W tym towarzystwie założenia GKS-u Tychy, który jedyny – tygodniowy – obóz zaliczy w lutym w… Grodzisku Wielkopolskim, wypadają wyjątkowo blado. A trener Ryszard Tarasiewicz nie zamierza udawać, że problemu nie ma.

 

Zimna praca „na sucho”

– Nie lecimy na zgrupowanie. Walczyłem o to, tłumaczyłem w klubie, co jest potrzebne do optymalnego przygotowania się zimą, ale priorytety są inne. Nie jest to dla mnie dobra wiadomość. Dzięki niej mogę co prawda egzekwować inne korzyści, ale przy dobrym zarządzaniu moimi możliwościami rozmowy z danymi zawodnikami raczej byłoby nas stać zarówno na zgrupowanie, jak i transfery – nie kryje szkoleniowiec drużyny z Tychów. I dodaje, obrazowo wyjaśniając: - Nie jest tak, że ktoś chce lecieć do ciepłych krajów i wygrzać się w słoneczku. W ostatniej fazie okresu przygotowawczego, na trzy tygodnie przed sezonem, powinno się trenować na zielonej murawie. Jest dużo zajęć taktycznych, gdy trzeba przerywać treningi, pracować „na sucho”. Na zagranicznym zgrupowaniu warunki ku temu sprzyjają. Proste. No bo jak zawodnik ma być skoncentrowany, skoro na termometrze jest minus pięć stopni, wieje wiatr, intensywność zajęć nie jest duża, a ty przesuwasz go za ramię w lewo czy w prawo? Co taki zawodnik sobie myśli, poza słowami: „Co on mi tu pieprzy, skoro jest mi zimno, chcę iść do szatni, wykąpać się i być już w ciepłym?”…

 

Będą stamtąd uciekać

Sytuacja GKS-u jest jeszcze o tyle specyficzna, że już przed rokiem ówczesny sztab szkoleniowy - trener Jurij Szatałow i jego „prawa ręka”, Dietmar Brehmer – negatywnie oceniał stan tyskiego boiska ze sztuczną nawierzchnią, położonego tuż obok stadionu przy ul. Edukacji. Minionej zimy drużyna nie rozegrała tam ani jednego sparingu, teraz – patrząc na plan okresu przygotowawczego – będzie podobnie. Jak tę murawę ocenia Ryszard Tarasiewicz?

 

- Też raczej będziemy stąd uciekać. Owszem, nasze sztuczne boisko jest podgrzewane. Nawierzchnia jednak powinna być wymieniona. Jest na niej dużo granulatu, który nie pozwala dobrze operować piłką. Zimą czeka nas 45 dni treningowych, co da jakieś 56-58 treningów. Cały czas operując między sztuczną nawierzchnią, halą a sparingami, narażamy się na urazy – podkreśla.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~MichałUżytkownik anonimowy
~Michał :
No photo~MichałUżytkownik anonimowy
Strasznie dzisiaj się dziwna mentalność wśród zawodników i trenerów zrobiła. Najpierw niech powalczą na boisku w lidze, a potem w nagrodę mogą jeździć na obozy do Turcji, czy na Cypr.
23 gru 17 10:10 | ocena:67%
Liczba głosów:3
33%
67%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~tUżytkownik anonimowy
~t :
No photo~tUżytkownik anonimowy
Jasne, że fajnie jest pograć na zielonej trawce. Jednak za Hajty pojechali do turcji a i tak zaliczyli spadek.
22 gru 17 15:03 | ocena:50%
Liczba głosów:4
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
~Korwin :
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
Nie miałem i nie mam wątpliwości że się coś zmieni. Trener zapewne był przekonany że będzie miał jakiś wpływ na to co będzie robił. Panie Ryszardzie głowa do góry to nie pierwszy zawód. Z tego co mówił tu w Sporcie Pana pryncypał nie zostałeś Pan przyjęty po to by robić to co Pana jest rolą. Nasz prezes przyjął Pana z pobudek okulistycznych lub kierował się przesądami np. takimi że jeżeli przejmujesz Pan po J. Szatałowie to będzie awans bo tak było w poprzednim przypadku. Tak w ogóle wszyscy Tyskim Sporcie są przekonani ( tak mówił Prezes dlatego o ogólniłem) że jesteś Pan znany z tego że drużyny przygotowane przez Pana do wiosny są niemal perfekcyjne. Zapewne nie wiedzą o tym że Pan to robisz wkładając ogrom pracy przy wsparciu przede wszystkim władz Klubu. Życzę powodzenia jeśli będzie tak dalej jak Pan mówisz to współczuje.
22 gru 17 15:42 | ocena:50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii