„Fidziu” nie składa broni

Tyszanie rozglądają się za napastnikiem – w kręgu ich zainteresowań jest Eduards Visnakovs – a w przegranym sparingu z liderem zaplecza czeskiej ekstraklasy gola (1:2) strzelił Michał Fidziukiewicz.

Pilka nozna. Sparing. GKS Tychy - SFC Opava. 02.02.2018
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: 400mm

GKS Tychy zakontraktował tej zimy trzech z zawodników, a drużynę wzmocnił też Damian Nieśmiałowski, wracający po okresie wypożyczenia do Garbarni Kraków, lecz na tym nie koniec. W klubie wciąż myślą o zakontraktowaniu napastnika.

 

„Wiśnia” na tapecie
Jak ustaliliśmy, jedną z opcji jest Eduards Visnakovs. 27-letni Łotysz jest w naszym kraju bardzo dobrze znany. W ekstraklasie – w barwach Widzewa Łódź i Ruchu Chorzów – rozegrał 83 mecze i zdobył 19 bramek. Z Polski wyjechał latem, po spadku „Niebieskich” (sezon 16/17 zakończył z bilansem 15/1), zakotwiczając w ojczyźnie. Dla RFS Ryga strzelił w 10 występach 4 gole. Czy teraz trafi do Tychów?
- Nie myślimy tylko o nim. Jest jeszcze temat dwóch innych napastników. Obaj to znani gracze. Jeden jest Polakiem, drugi obcokrajowcem. Mamy więc w głowie te trzy nazwiska, lecz wiemy, że nie jest łatwo pozyskać w okresie zimowym konkretnych zawodników, a tym bardziej do zespołu pierwszoligowego – przyznał trener Ryszard Tarasiewicz.
Na razie tyszanie muszą radzić sobie mając do dyspozycji dotychczasowych napastników. Nikolas Wróblewski leczy kontuzję, David Rogalski występuje co prawda w sparingach, ale klub najchętniej wypożyczyłby go do niższej ligi, Kamil Zapolnik jest wystawiany na skrzydle… Podstawową „dziewiątką” jest dziś Michał Fidziukiewicz, który jesienią bardzo rozczarował, ale trener Ryszard Tarasiewicz zwracał uwagę, że „nie możemy izolować się od zawodników, którzy strzelają gole, a Fidziu w Zagłębiu Sosnowiec udowodnił, że to potrafi”. Udowodnił i we wczorajszym sparingu z Slezskym FC Opava. W końcówce pierwszej połowy doprowadził do wyrównania, uderzając instynktownie po tym, jak piłkę w okolice bramki wstrzelił Damian Nieśmiałowski.

 

Moment nieuwagi
- Michał strzelał gole regularnie w poprzednich klubach, miał niezłą średnią. Powinien na boisku jeszcze bardziej szukać wolnych stref. Jego parametry fizyczne idą w górę, ale w trzy miesiące nie da się nadrobić wszystkiego. Jeszcze trochę potrwa, nim będzie wyglądał tak, jakbym tego sobie życzył – zaznaczył szkoleniowiec GKS-u.
Tyszanie na tle lidera zaplecza czeskiej ekstraklasy zaprezentowali się wczoraj w Czechowicach-Dziedzicach nieźle. Gole tracili na początku meczu oraz jego samym końcu (sędzia nie wznawiał już gry!), ale w międzyczasie sami trafili do siatki i stworzyli kilka okazji. Podobać mogła się zwłaszcza II połowa, gdy w składzie było aż siedmiu młodzieżowców.
- Przeciwnik był bardzo wymagający i miał optyczną przewagę w środku pola. Mimo to, gdybyśmy jednak nie popełniali prostych technicznych błędów, to „z akcji” by nam nie zagroził. Cieszy, że organizacja naszej gry stoi na dobrym poziomie. Jeszcze trzeba nadać trochę dynamiki akcjom ofensywnym, ale to nie ten etap. Za nami pożyteczny sparing. Jesteśmy nawet nie tyle po ciężkich, co bardzo ciężkich treningach. Druga połowa, gdy grało wielu młodych chłopaków, była w naszym wykonaniu dobra. Szkoda, bo moment nieuwagi sprawił, że za wysiłek nie zostali nagrodzeni pozytywnym wynikiem – nie krył Tarasiewicz.

 

Leczą urazy
Dziś tyszanie wyjeżdżają na tygodniowe zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego, a już jutro zmierzą się z Lechem Poznań, dla którego będzie to sparingowa próba generalna przed pierwszym tegorocznym meczem o ekstraklasowe punkty (z Arką w Gdyni). Sztabowi szkoleniowemu pracy nie ułatwiają problemy zdrowotne sporej grupy zawodników. Z mikrourazami zmagają się m.in. Daniel Tanżyna, Maciej Mańka czy Adrian Łuszkiewicz, zaś nieco poważniejszy kłopot (z Achillesem) ma Piotr Ćwielong.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~pepUżytkownik anonimowy
~pep :
No photo~pepUżytkownik anonimowy
Visnakovs to szrot szkoda na niego każdej zlozłotowki !!!!
4 lut 15:21
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii