Ofensywna GieKSa wywozi z Siedlec trzy punkty

GKS Katowice wygrał na wyjeździe z Pogonią Siedlce 1:0 po golu Andrei Prokicia. Drużyna z Bukowej wciąż liczy się w walce o awans do ekstraklasy, a dzisiejsze zwycięstwo było jednocześnie czwartym z rzędu wyjazdowym meczem bez porażki.

Pogon Siedlce - GKS Katowice
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Wygrane 1:0 derby z GKS-em Tychy znów wlały w serca kibiców GieKSy nadzieję, że upragniony awans do elity może stać się faktem. Ale w tym sezonie wiele zespołów z czołówki (także drużyna z Bukowej) przekonało się, że nikogo nie można lekceważyć. Nawet ekipy która nie wygrała żadnego z ostatnich pięciu meczów.

 

Katowiczanie rozpoczęli mecz z Pogonią Siedlce zgodnie z planem. Zepchnęli gospodarzy do defensywy, co od razu przyniosło efekt. W 6. minucie wynik otworzył Andreja Prokić, który pokonał z najbliższej odległości Rafała Misztala. Siedem minut później mogło być już 2:0, ale bramka Alana Czerwińskiego nie została uznana - sędzia dopatrzył się spalonego. Pogoń w I połowie była bezradna.

 

Po zmianie stron GKS kontynuował ofensywną grę, która jednak nie przyniosła spodziewanych efektów. Dogodne okazje do strzelenia bramek marnowali Abramowicz, Prokić czy Lebedyński. Ta nieskuteczność mogła w końcówce meczu się zemścić, bowiem katowiczanie oddali inicjatywę Olimpii. Najgroźniejszą akcję przeprowadzili w 80 minucie - znakomitego podania Eusebio Bancessiego nie wykorzystał Konrad Wrzesiński, który posłał piłkę tuż obok słupka.

 

Pogoń Siedlce - GKS Katowice 0:1 (0:1)

0:1 - Prokić, 6 min

 

POGOŃ: Misztal, Jędrych, Paczkowski (60. M. Burkhardt), Chyła, Zjawiński, Tomasiewicz (72. Bancessi), Bajdur, Żytko, Krawczyk (46. Wrzesiński), Świerblewski, Szrek.

GKS: Nowak - Kamiński, Wisio, Garbacik - Czerwiński, Foszmańczyk, Zejdler (75. Sapała), Kalinkowski (83. Pielorz), D. Abramowicz - Prokić, Goncerz (70. Lebedyński).

Z tej samej kategorii