Dariusz Banasik: Chcieliśmy zagrać ekonomicznie

Zaglebie Sosnowiec - GKS Katowice
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Zagłębie Sosnowiec pokonało w niezłym stylu MKS Kluczbork 4:0. Szkoleniowiec sosnowiczan Dariusz Banasik już myśli o następnym meczu z Górnikiem Zabrze. - Jest pokora, bo to dopiero drugi mecz wygrany przez nas wiosną - powiedział na konferencji trener Banasik.

- Pierwsza połowa była perfekcyjna w naszym wykonaniu, a za drugą połowę chcę usprawiedliwić zespół, bo mamy w perspektywie mecz w środę z Górnikiem Zabrze i chcieliśmy zagrać ekonomicznie, co było widoczne - powiedział po meczu trener Dariusz Banasik. - W tym tygodniu było Wiele zamieszania i trudnych decyzji i zastanawialiśmy się jak zespół zareaguje. Gospodarze są na ostatnim miejscu, ale u siebie punktują. Chcę podziękować zawodnikom i władzom klubu za spokój, jaki miałem w ostatnim tygodniu. Wracamy w dobrych nastrojach, ale jest pokora, bo to dopiero drugi mecz wygrany przez nas wiosną - dodał trener Zagłębia.

 


- Liczyliśmy, ze po niezłym występie z Górnikiem nasze morale jest na takim poziomie, że potrafimy przeciwstawić się kolejnemu silnemu zespołowi - stwierdził po meczu Tomasz Asensky. - Zawiodła skuteczność w bronieniu stałych fragmentów gry. Życie nas szybko zweryfikowało. Zgubiliśmy krycie przy stałym fragmencie gry i zostaliśmy trafieni, a potem paradoksalnie straciliśmy gole z kontr po naszych stałych fragmentach gry. Z kolei my mając dobrą sytuację nie strzelamy gola i to jest ta różnica. Przegraliśmy zasłużenie - skomentował trener MKS-u Kluczbork.

Z tej samej kategorii