W Pogoni nowa miotła. Tyszanie nie przepadają za takimi momentami

GKS Tychy zmierzy się dziś o 18.00 z Pogonią Siedlce. Na trenerskiej ławce zespołu gości zasiądzie dziś Bartosz Tarachulski. Co jeszcze musisz wiedzieć przed tym spotkaniem?

Pogon Siedlce - Chojniczanka Chojnice
 fot. Rafał Oleksiewicz  /  źródło: Pressfocus

* Siedlczanie przystąpią do meczu po zmianie trenera. Po domowej porażce (1:3) z Ruchem Chorzów, Adama Łopatkę zastąpił dotychczasowy II trener Bartosz Tarachulski, dla którego będzie to już 5. podejście do roli „siedleckiego strażaka”.

 

* Zwykle jednak Tarachulski na stanowisko głównodowodzącego wskakiwał w końcówkach sezonu. Teraz stało się to już we wrześniu i wariant ten - o ile drużyny nie dotknie seria porażek - ma obowiązywać przez resztę jesieni.

 

* Po jej zakończeniu do Pogoni wrócić ma Dariusz Banasik. Nie może tego uczynić teraz, bo sezon rozpoczął w Zagłębiu, a przepisy zabraniają prowadzenia w jednej rundzie dwóch zespołów z tej samej klasy rozgrywkowej.

 

* W obozie GKS-u wiadomość o zmianie siedleckiej „miotły” przyjęto z mieszanymi uczuciami. - Nie przepadam za momentami, gdy rywale rozegrają pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera właśnie z nami. Oczywiście, Bartek Tarachulski to nie jest w Pogoni nowa postać. W przeszłości przejmował już w niej dowodzenie, ale na pewno wprowadzi nowe założenia. Taktyka, stałe fragmenty gry… Trudno nam to zanalizować, przygotować się, dlatego to dla nas sygnał, by skupić się na sobie - mówi Dietmar Brehmer, II trener GKS-u.

 

* Tyszanie od dłuższego czasu nie potrafią złapać serii. Poprzedni mecz na własnym stadionie - z Olimpią - wygrali (2:1) w bardzo dobrym stylu, by przed tygodniem ulec w Łęcznej 0:1.

 

* - To nie było dramatyczne spotkanie w naszym wykonaniu. W statystykach byliśmy lepsi, ale nie może być tak, że wychodzimy na II połowę i po 30 sekundach tracimy bramkę... Na odprawach powiedzieliśmy sobie w tym tygodniu kilka mocnych słów. Musimy być wszyscy razem, wziąć się w garść. Pogoń to niewygodny przeciwnik, ale w tygodniu nasza drużyna wyglądała na treningach solidnie. Musimy udowodnić, że jesteśmy mocni - dodaje Brehmer.

 

Przypuszczalne składy

GKS: Igaz - Mańka, Biernat, Tanżyna, Abramowicz - Matusiak, Łuszkiewicz - Błanik, Ćwielong, Radzewicz - Fidziukiewicz.

POGOŃ: Misztal - Wichtowski, Żytko, Czarnecki, Ratajczak - Polkowski, Chyła, Jegliński, Tomasiewicz, Kun – Zjawiński.

Z tej samej kategorii