Bramkarz Kuźni Ustroń na celowniku Pniówka

Po zakończeniu rundy jesiennej z zespołu z Pawłowic Śląskich odeszło dwóch bramkarzy – Jakub Świerczek i Tomasz Michalik. W ich miejsce działacze Pniówka pozyskali jednego golkipera - Bartosza Gocyka z IV-ligowej Polonii Łaziska Górne. Jego konkurentem może być 19-letni Patryk Kierlin, grający w Kuźni Ustroń.

Kamil Kostecki
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: 400mm

Po zakończeniu rundy jesiennej z zespołu z Pawłowic Śląskich odeszło siedmiu zawodników, w tym dwóch bramkarzy – Jakub Świerczek i Tomasz Michalik. W ich miejsce działacze Pniówka pozyskali jednego golkipera - Bartosza Gocyka, który w rundzie jesiennej występował w IV-ligowej Polonii Łaziska Górne.


Trener Jan Woś potrzebuje jednak co najmniej dwóch strażników bramki i dlatego priorytetem dla trzecioligowca w zimowym okienku transferowym jest angaż kolejnego bramkarza. - Według naszej strategii, konkurentem Gocyka do miejsca w bramce powinien być młodzieżowiec - powiedział wiceprezes do spraw sportowych Pniówka, Rafał Wadas. - Wpadł mi w oko Patryk Kierlin, który jest zawodnikiem grającej w IV lidze Kuźni Ustroń i dopiero 26 listopada skończył 19 lat, więc jeszcze długo będzie miał status młodzieżowca.


Działacze z Pawłowic zastanawiają się, czy w dalszym ciągu utrzymywać grającą w B-klasie drużynę rezerw. Zespół został bez trenera - Piotr Zmarzły odszedł do Beskidu Skoczów, a poza tym ze względu na plagę kontuzji w pierwszym zespole były kłopoty ze skompletowaniem meczowej „18”. - Nie wiem, jaka będzie ostateczna decyzja, ale wszystko wskazuje na to, ze zespół rezerw zostanie wycofany z rozgrywek ligowych - powiedział Rafał Wadas.


Po odejściu Kamila Kosteckiego ekipę z Pawłowic czekają wybory nowego kapitana drużyny. Jeszcze nie wiadomo, czy wyboru nowego szefa zespołu dokonają piłkarze, czy sztab szkoleniowy i działacze. – Na pewno padną z naszej strony jakieś sugestie, bo przecież nie warto wybrać kapitana drużyny tylko na pół roku - powiedział wiceprezes Wadas.


Według nieoficjalnych jeszcze informacji, sponsor strategiczny Pniówka - Jastrzębska Spółka Węglowa - przekaże w tym roku na klub 500 tysięcy złotych. To więcej niż w poprzednich latach, chociaż klub jeszcze nie wypłacił piłkarzom wszystkich premii meczowych z rundy jesiennej.

 

Z tej samej kategorii