Pniówek Pawłowice pozyskał nowego obrońcę

Najnowszym nabytkiem trzecioligowca z Pawłowic Śląskich jest 25-letni Mateusz Wójcik, który w rundzie jesiennej grał w drugoligowej Stali Stalowa Wola. Wychowankowi MKS-u Lędziny nie obce są mecze w drugiej i trzeciej lidze - grał na tym szczeblu, gdy zakładał koszulkę Nadwiślana Góra. Trener Jan Woś dostał się na kurs UEFA Pro.

Mateusz Wójcik
 /  fot. Paweł Berek  /  źródło: Pressfocus

Jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia działacze III-ligowego Pniówka Pawłowice Śląskie sfinalizowali transfer 25-letmiego obrońcy, Mateusza Wójcika. Wychowanek MKS-u Lędziny dołączył do zespołu trenera Jana Wosia na zasadzie wolnego transferu i o miejsce na lewej stronie defensywy będzie rywalizował z o pięć lat młodszym Kamilem Witkowskim.


W rundzie jesiennej bieżącego sezonu Wójcik występował w II-ligowej Stali Stalowa wola, lecz wiele w niej nie pograł – wystąpił w 8 meczach, spędzając na boisku 312 minut. Średnia na jedno spotkanie - 39 minut. Znacznie lepiej urodzony w Tychach piłkarz radził sobie w sezonie 2016/2017 - zagrał w „Stalówce” w 30 meczach! Wcześniej Wójcik przez dwa sezony występował w II lidze, zakładając koszulkę Nadwiślana Góra.


Działacze Pniówka wciąż są zainteresowani pozyskaniem Mateusza Habora z LKS-u Łąka. Ten 23-letni napastnik lub ofensywny pomocnik (ur. 7 marca 1994 r.) w przeszłości grał w Krupińskim Suszec, gdy trenerem tego zespołu był dobrze znany na Śląsku Paweł Sibik, były reprezentant Polski i zawodnik między innymi Odry Wodzisław, Ruchu Chorzów, Podbeskidzia Bielsko-Biała - Wszystko jest na dobrej drodze, by transfer został sfinalizowany jeszcze w tym roku, a najpóźniej w pierwszych dniach stycznia - zapewniał jeszcze przed Świętami wiceprezes do spraw sportowych Pniówka, Rafał Wadas.


Odnotujmy jeszcze tylko, że szkoleniowiec zespołu z Pawłowic Śląskich JanWoś pozytywnie zdał egzaminy i dostał się na kurs trenerski UEFA Pro. - Mam powody do satysfakcji, bo konkurencja była - powiedział trener Pniówka. - Kurs rozpocznie się w lutym przyszłego roku Nie będzie on kolidował z naszymi meczami w lidze, bo zajęcia w Białej Podlaskiej będą zaczynały się dopiero w poniedziałki.


Dzięki pozytywnie zakończonym egzaminom Jan Woś zyskał uprawnienia do prowadzenia drużyn na szczeblu centralnym.

 

Z tej samej kategorii