W Zdzieszowicach Andrzej Polak za sterem

Przed tygodniem działacze III-ligowego Ruchu Zdzieszowice rozstali się z trenerem Aleksandrem Kalbronem, którego zastąpił Andrzej Polak, wracający do tego klubu po pięciu latach.

Andrzej Polak
 fot. Mirosław Szozda  /  źródło: własne

Przed tygodniem działacze III-ligowca z Opolszczyzny rozstali się z Aleksandrem Kalbronem. Szkoleniowiec, pod którego wodzą Ruch stał się jedną z rewelacji Pucharu Polski (21 września w ramach 1/8 finału ma podjąć Legię Warszawa), nie był w stanie złapać serii wygranych w lidze. Choć po dwóch porażkach (0:1 w Zielonej Górze z Falubazem i 0:1 BKS-em Bielsko-Biała u siebie) drużyna wygrała dwa spotkania (2:0 z Gwarkiem w Tarnowskich Górach i 2:1 z rezerwą Miedzi Legnica w Zdzieszowicach), to potem przyszedł najsłabszy w tym sezonie występ i wyjazdowa przegrana (0:1) z Piastem Żmigród. Po niej prezes Krystian Chmiel doszedł do wniosku, że pod kierunkiem trenera do tej pory zajmującego się młodzieżą, zespół, który w poprzednich rozgrywkach był bardzo bliski wywalczenia awansu, nie jest w stanie walczyć o najwyższe cele. Poszukiwania następcy Kalbrona trwały od zeszłego wtorku. W międzyczasie Ruch zremisował u siebie z Rekordem Bielsko-Biała 2:2, a na ławce trenerskiej zasiadł Tomasz Polaczek, II trener zespołu, ale wiadomo było, że to wariant tymczasowy. Polaczek notabene kierował drużyną we wspomnianym meczu z Gwarkiem, gdyż Aleksander Kalbron przebywał wtedy w Białej Podlaskiej, gdzie uczestniczył w zajęciach szkoły trenerów.
Wśród kandydatów na nowego szkoleniowca Ruchu wymieniało się Jana Furlepę, który w ostatnim czasie wywalczył dwa awanse z Odrą Opole, a także Andrzeja Polaka. Ostatecznie padło na tego drugiego, mającego za sobą pracę i sukcesy w wielu klubach w regionie.

Polak wraca do Zdzieszowic po prawie pięciu latach. Prowadził pomarańczowo-czarnych w ich najlepszym okresie, doprowadzając do 5. i 6. miejsca w II lidze oraz do 1/4 finału Pucharu Polski, eliminując po drodze Jagiellonię Białystok. W tym czasie Ruch był pierwszą siłą Opolszczyzny. Przed laty ten doświadczony, szanowany i lubiany w Zdzieszowicach szkoleniowiec święcił również sukcesy w Kluczborku oraz w Opolu, awansując z MKS-em do I, a z Odrą do III ligi. Poza tym niespełna 54-letni trener pracował w Skalniku Gracze (awans do fazy grupowej Pucharu Polski), a także w Hetmanie Byczyna, Górnik Wałbrzych, Victorii Chróścice, Olimpii Lewin Brzeski, Swornicy Czarnowąsy, a ostatnio w TOR-ze Dobrzeń Wielki. W najbliższą sobotę poprowadzi Ruch. Wyjazdowym rywalem jego zespołu będzie Zagłębie II Lubin.

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~I tyleUżytkownik anonimowy
~I tyle
No photo~I tyleUżytkownik anonimowy
do ~leny:
No photo~lenyUżytkownik anonimowy
7 wrz 10:00 użytkownik ~leny napisał
To jak? W PP siłą rozpędu Noconia, a w lidze to juz grała druzyna Kalbrona? Trochę uczciwości wobec samego siebie przynajmniej panie internauto...
leny, jak popatrzysz w kalendarz, to zobaczysz mały szczegół, puchary ruszyły zaraz po przyjściu Kalbrona do Ruchu, miał przygotowany zespół, więc czym się może chwalić? Efekty jego pracy przyszły nieco później i o tym pisałem
7 wrz 10:46
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~lenyUżytkownik anonimowy
~leny
No photo~lenyUżytkownik anonimowy
do ~I tyle:
No photo~I tyleUżytkownik anonimowy
6 wrz 09:38 użytkownik ~I tyle napisał
Panie autor, pod jaką wodzą Kalbrona Ruch stał się rewelacją PP? Nic do gościa nie mam, ale w Puchar Polski Ruch wszedł siłą rozpędu trenera Noconia, co było potem, widać po tabeli
To jak? W PP siłą rozpędu Noconia, a w lidze to juz grała druzyna Kalbrona? Trochę uczciwości wobec samego siebie przynajmniej panie internauto...
7 wrz 10:00
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~rucchZdzieszUżytkownik anonimowy
~rucchZdziesz :
No photo~rucchZdzieszUżytkownik anonimowy
Ruch w pucharze i w lidze miał swój styl, inny niż za Noconia, bardziej ofensywny i atrakcyjny dla kibiców brakowało tylko szczęścia i cierpliwości bo chłopaki powoli łapali styl ofensywny i się rozwijali. Nawet akcje po 10-15 podaniach umieli stworzyć. Znowu będzie obrona i pała do przodu.
6 wrz 19:18
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii