Pniówek wciąż dziesiątkowany przez kontuzje

Podczas ostatniego meczu z Polonią Głubczyce szkoleniowiec drużyny z Pawłowic Śląskich Jan Woś miał na ławce rezerwowych tylko pięciu zawodników, w tym dwóch zdrowych! Dwa dni przed meczem odnowiła się kontuzja Szymonowi Gałeckiemu, zaś w trakcie spotkania urazu przywodziciela doznał jeden z kluczowych zawodników, Rafał Adamek.

Szymon Gałecki
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

Takiego „wysypu” kontuzji w Pawłowicach Śląskich dawno nie notowano. Trenerowi Janowi Wosiowi można tylko współczuć, bo na ostatni mecz z Polonią Głubczyce ledwie zmontował ławkę rezerwowych. Siedzieli na niej tylko dwaj zdrowi zawodnicy – bramkarz Jakub Świerczek i obrońca Patryk Lach, rekonwalescenci Szymon Ciuberek i Mateusz Kiljan oraz 18-letni Przemysław Kiełkowski, który jeszcze nie zasmakował III-ligowego chleba.


W trakcie spotkania kontuzji przywodziciela doznał Rafał Adamek i szkoleniowiec Pniówka ma prawo bezradnie rozkładać ręce. Dwa dni przed meczem z Polonią, podczas treningu, odnowiła się kontuzja mięśniowa Szymonowi Gałeckiemu i znowu czeka go dwutygodniowa przerwa w treningach. Na liście kontuzjowanych znajdują się ponadto Kamil Kostecki, Kamil Glenc, Dawid Morcinek, Maciej Gaszka, których zabraknie w najbliższym meczu z BKS-em Stalą Bielsko-Biała.

 

Z tej samej kategorii