„Plastik” w niepewności

Dariusz Pawlusiński
 /  fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Dzisiaj zapadnie decyzja, czy prawie 40-letni Dariusz Pawlusiński nadal będzie grał w trzecioligowej Unii Turza Śląska. Popularny "Plastik" spotyka się z prezesem klubu, Zenonem Rekiem. Na pewno w zespole trenera Piotra Haudera pozostanie młody "Plastik", czyli Dawid Pawlusiński, który na kolejny rok został wypożyczony z Cracovii.

Piłkarze Unii Turza Śląska przygotowani do nowego sezonu ligowego rozpoczną w poniedziałek, 10 lipca. W drużynie prowadzonej przez trenera Piotra Haudera nie zobaczymy już kilku piłkarzy, którzy grali wiosną. Z zespołem żegnają się: 21-letni obrońca Łukasz Czajka (2 mecze), o rok starszy napastnik Patryk Dudziński (8 meczów, 1 gol) i prawdopodobnie 22-letni stoper, Michał Szczurek (10 meczów, 1 gol). Po okresie wypożyczenia do ROW-u 1964 Rybnik wrócił pomocnik Paweł Polak, ale ma małe szanse, by zostać w zespole trenera Piotra Piekarczyka.


Niepewna jest przyszłość doświadczonego, niespełna 40-letniego Dariusza Pawlusińskiego, który rozegrał w III lidze 33 mecze i strzelił 7 goli. Popularny „Plastik” dzisiaj ma spotkać się z prezesem Unii Zenonem Rekiem i wtedy zapadnie decyzja w jego sprawie. W dalszym ciągu zawodnikiem Unii będzie syn Pawlusińskiego - Dawid (22 mecze, 1 gol), który na kolejny rok został wypożyczony z Cracovii.

 

Z tej samej kategorii