Pniówek Pawłowice kusi Mateusza Bukowca

Na razie przeprowadzkę "Bukiego" do Pawłowic Śląskich blokuje trener Stali Stalowa Wola, Krzysztof Łętocha. Zawodnik jest sprawę rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron będzie negocjował z prezesem "Stalówki". Pniówek rezygnuje z dwóch bramkarzy, którzy jesienią grali w III lidze - Tomasza Michalika i Jakuba Świerczka.

Mateusz Bukowiec
 /  fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Trzecioligowiec z Pawłowic Śląskich zaczął korektę kadry. Nowym zawodnikiem Pniówka został 26-letni bramkarz Bartosz Gocyk, który w rundzie jesiennej występował w IV-ligowej Polonii Łaziska Górne. Golkiper, który również ma za sobą w II lidze jako zawodnik Energetyka ROW-u Rybnik i Rozwoju Katowice, w sobotę pojawi się w sparingu z Naprzodem Czyżowice.


Działacze Pniówka czynią starania o pozyskanie 30-letniego pomocnika Mateusza Bukowca, który w rundzie jesiennej grał w II lidze w Stali Stalowa Wola. - Ze względu na powiększenie rodziny Bukowiec chce wrócić na Śląsk - powiedział wiceprezes do spraw sportowych Pniówka, Rafał Wadas. - Jest chętny, by wiosną grać w naszej drużynie, ale veto postawił trener Stali, Krzysztof Łętocha. Mateusz jest jednak umówiony z prezesem klubu, a przedmiotem rozmowy będzie rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron.


Na 99 procent w rundzie wiosennej w zespole Pniówka nie zobaczymy już bramkarzy - Tomasza Michalika i Jakuba Świerczka.

 

Z tej samej kategorii