Na Stadionie Miejskim w Jastrzębiu praca wre

Stadion w Jastrzębiu
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

Wicedyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Michał Szelong wskazał na najpilniejsze potrzeby obiektu, by zadość stało się wymaganiom podręcznika licencyjnego. W tej chwili odbywa się montaż - 640 sztuk - krzesełek na sektorze gości. Wkrótce zostanie zamontowany system ewidencji wejść oraz kamery do monitoringu wizyjnego.

Administrujący Stadionem Miejskim przy ulicy Harcerskiej Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Jastrzębiu Zdroju rozpoczął modernizację obiektu zaraz po zakończeniu rundy jesiennej. Jeszcze przed wznowieniem rozgrywek w III lidze w marcu br. wyremontowano szatnię dla sędziów (trzy kabiny prysznicowe, sanitariaty, szafki na ubrania) oraz dla piłkarzy gospodarzy. Szatnia dla gości „full wypas” była gotowa w czerwcu, korzystali z niej piłkarze BKS-u Stali Bielsko-Biała. W każdej z nich do dyspozycji piłkarzy jest sześć pryszniców (wcześniej były tylko trzy) oraz ponad dwadzieścia szafek na ubrania. Dodatkowo podopieczni trenera Jarosława Skrobacza otrzymali nową myjkę do mycia butów oraz nowoczesny stół rehabilitacyjny.


Po awansie GKS-u 1962 Jastrzębie do II ligi tempo prac na Stadionie Miejskim bynajmniej nie zmalało. - Jesteśmy w trakcie montażu krzesełek na sektorze przeznaczonym dla kibiców gości - wyjaśnia wicedyrektor MOSiR-u, Michał Szelong. - Nie kupiliśmy nowych, tylko przekładamy je z miejsc o ograniczonej widoczności. Przyjezdni kibice będą mieli do dyspozycji 640 miejsc siedzących. Pojemność stadionu - wszystkie miejsca muszą być siedzące - będzie nie mniejsza niż pięć i pół tysiąca. Dokupimy jeszcze krzesełka pod krytą trybunę, ale to w późniejszym terminie. Nie muszę chyba dodawać, że wszystkie miejsca będą numerowane, więc nie będzie już dowolności zajmowania miejsc.


MOSiR wkrótce dokona zakupu kamer do monitoringu wizyjnego oraz system ewidencji wejść. - W nowym sezonie kibice muszą się do tych procedur przyzwyczaić, bo będą one obowiązywały w każdym meczu piłkarskim na naszym stadionie - wyjaśnia dyrektor Szelong. - Musimy zakupić dziesięć kamer, a być może więcej. Musimy wykonać projekt ich rozmieszczenia i w związku z tym może być problem z wykonaniem całej inwestycji do pierwszego meczu z MKS-em Kluczbork.
Musimy również „wygospodarować” miejsce pierwszej pomocy, który musi mieć powierzchnię co najmniej 10 metrów kwadratowych i musi być do niego łatwy dostęp widzów i karetek pogotowia. Budynek jest zbyt oddalony od boiska, dlatego zakupimy kontener socjalny, który spełnia te wymogi. Dostarczą go nam w połowie lipca.


Oprócz tego administrator Stadionu Miejskiego w Jastrzębiu planuje wymianę ogrodzenia wewnętrznego, zakup pięciu nowych toalet przenośnych (popularnych toi toiów), by zwiększyć ich liczbę do dziewiętnastu oraz zakup nowego nagłośnienia stacjonarnego. Dyrektor Szelong nie chciał ujawnić kosztów tych inwestycji, ale będzie to na pewno kilkaset tysięcy złotych.


Na koniec informacja stricte sportowa. Prezes Śląskiego ZPN Henryk Kula wyraził zgodę, by w rozgrywkach ligi juniorów Szkółka Piłkarska MOSiR Jastrzębie występowała już pod szyldem GKS-u 1962 Jastrzębie. Pozwoli to takim piłkarzom GKS-u, jak Tomasz Dzida (rocznik 1999) i Maciej Gaszka (r. 2000) grać w rozgrywkach juniorów.

 

Z tej samej kategorii