Lider II ligi walczy o... utrzymanie!

Piłkarze GKS Jastrzębie
 /  fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Trener Jarosław Skrobacz konsekwentnie powtarza, że jego drużyna walczy o… bezpieczne utrzymanie w II lidze. Szkoleniowiec beniaminka z Jastrzębia Zdroju przekonuje, że jego drużynie do zrealizowania tego celu wystarczy zdobycie jeszcze 9 punktów. W sobotę jastrzębian czeka derbowy pojedynek z ROW-em 1964 Rybnik.

Beniaminek z Jastrzębia Zdroju od samego początku rozgrywek II ligi ruszył z kopyta. W pierwszej kolejce podopieczni trenera Jarosława Skrobacza pokonali spadkowicza z zaplecza ekstraklasy, MKS Kluczbork 5:1. Ten wynik pozwolił GKS-owi 1962 usadowić się na fotelu lidera. Jastrzębianie tę eksponowaną lokatę utrzymali po 2 kolejce, dzięki wyjazdowej wygranej 2:0 z Gryfem Wejherowo. Potem opuścili raj utracony, ale nigdy nie zeszli poniżej trzeciego miejsca. Ponownie przewodzili II-ligowej stawce po 8. kolejce, gdy zgromadzili 20 punktów i wyprzedzili korzystniejszą różnicą bramek Radomiaka.


Za nami 15 kolejek i GKS 1962 Jastrzębie znowu spogląda na wszystkich konkurentów z góry. - Bardziej niż miejsce w tabeli cieszy mnie zdobycz punktowa drużyny - powiedział szczerze Jarosław Skrobacz. - Jeżeli zdobędziemy jeszcze 9 punktów, zagwarantujemy sobie utrzymanie w II lidze. Wiem, że oczekiwania kibiców w Jastrzębiu są coraz większe, ale my twardo stąpamy po ziemi. Oczywiście chcielibyśmy utrzymać pierwsze miejsce w tabeli do przerwy zimowej, ale to nie będzie takie proste. Na razie koncentrujemy się na najbliższym spotkaniu z ROW-em Rybnik. To mecz derbowy, a poza tym nasz najbliższy przeciwnik ma doskonałą passę - nie przegrał żadnego meczu w sześciu ostatnich kolejkach. To musi robić wrażenie na każdym zespole. My wcale nie czujemy się faworytem, mimo że zagramy na własnym boisku. To nie jest asekuracja z mojej trony, po prostu doceniam wartość i klasę przeciwnika. Ale oczywiście zrobimy wszystko, by wygrać w sobotę i utrzymać fotel lidera.


Dodajmy, że na sobotni mecz GKS-u 1962 z ROW-em organizatorzy przygotowali trzy tysiące wejściówek. Pula 500 biletów, przeznaczona dla sympatyków rybniczan, rozeszła się w jeden dzień. W zorganizowanej grupie gości mają być nie tylko szalikowcy ROW-u, ale również Górnika Zabrze, GKS-u Katowice i najprawdopodobniej Wisłoki Dębica.


Bilans beniaminka
15 meczów - 31 pkt., bramki: 26:10, średnia - 2,066 pkt
U siebie: 8 meczów - 17 pkt., bramki: 16:7, średnia - 2,125 pkt
Na wyjeździe: 7 meczów - 14 pkt., bramki 10:3, średnia - 2,00 pkt.
Strzelcy: 7 - Kamil Jadach, 4 - Farid Ali, 3 - Wojciech Caniboł, Daniel Szczepan, 2 - Kamil Adamek, Krzysztof Gancarczyk, Kamil Szymura, 1 - Tomasz Dzida, Bartosz Semeniuk, Dominik Szczęch.

 

 

Z tej samej kategorii