Trener Olimpii Zambrów liczy na rehabilitację w Rybniku

Piotr Rzepka
 /  fot. Maciej Gilewski  /  źródło: 058sport.pl

Po klęsce w pierwszym meczu z Legionovią Legionowo (1:5) Piotr Rzepka oczekuje pełnej rehabilitacji swoich piłkarzy. - Musimy wytrzeć mokrą głowę i skupić się na swoich zadaniach. W naszej grze niezbędny będzie rozsądek, odpowiedni balans między grą ofensywną i defensywną - powiedział szkoleniowiec drużyny z Podlasia.

BOGDAN NATHER: Przegrał pan kiedyś 1:5 jako piłkarz, bądź trener?
PIOTR RZEPKA: - Jako trener nigdy w życiu nie przegrałem w takich rozmiarach, natomiast będąc zawodnikiem Bałtyku Gdynia pokonał nas 5:1 Górnik Zabrze. Na dodatek zrobił to na naszym boisku, ale grali w nim wtedy między innymi Jan Urban i Andrzej Iwan.


Co się stało z pańską drużyną w meczu z Legionovią?
PIOTR RZEPKA: - Mecz się rozstrzygnął między 15, a 40 minutą. My mieliśmy czyste, bardziej klarowne okazje do zdobycia gola, ale to przeciwnik strzelał nam bramki. Do przerwy miał stuprocentową skuteczność. To był taki młotek, że człowiek tak naprawdę nie wie, co z tym zrobić. Po prostu musimy zapomnieć o tym spotkaniu i walczyć dalej.


Dysponuje pan gorszym zespołem niż w rundzie jesiennej? Kilku znaczących zawodników odeszło z Zambrowa…
PIOTR RZEPKA: - To prawda. Odeszli Bartosz Biel do Kotwicy, Artur Bogusz do Wigier, Maciek Humerski i Paweł Broniszewski do Widzewa. Ale pozyskaliśmy kilku graczy, którzy mogą być silnymi punktami zespołu. Mam na myśli takich zawodników jak brat Łukasza Fabiańskiego, Arkadiusz, który przyszedł do nas z Falubazu Zielona Góra, Błażej Cyfert z Rakowa Częstochowa, Marcin Przybylski z rezerw Śląska Wrocław, czy Karol Zieliński z Kotwicy. Mogę powiedzieć, że dysponuję w tej chwili porównywalnym zespołem jak jesienią.


Czego oczekuje pan od swojej drużyny w Rybniku w spotkaniu z ROW-em?
PIOTR RZEPKA: - Pełnej rehabilitacji za poprzedni mecz. Musimy wytrzeć mokrą głowę i skupić się na swoich zadaniach. W naszej grze niezbędny będzie rozsądek, odpowiedni balans między grą ofensywną i defensywną, nie możemy rzucić się na „hurra” na przeciwnika. Wcale nie musimy wygrać kilkoma bramkami, by wymazać „plamę” sprzed tygodnia, wystarczy jednobramkowe zwycięstwo.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Marcus Użytkownik anonimowy
~Marcus :
No photo~Marcus Użytkownik anonimowy
Teraz się zrehabilitują, jak odszedł Rzepka, ha, ha, ha.
17 mar 09:01
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Piotruś Pan Użytkownik anonimowy
~Piotruś Pan :
No photo~Piotruś Pan Użytkownik anonimowy
Panie trenerze. Po porażce i stylu gry w Rybniku powinien pan podać się do dymisji. Żal patrzeć na pana drużynę.
11 mar 09:33 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii