Do Stargardu ROW pojechał po wygraną

W czterech ostatnich spotkaniach, w których drugoligowca z Rybnika prowadził trener Roland Buchała, ROW zdobył osiem punktów. Tę dobrą passę szkoleniowiec oraz jego armada zamierzają podtrzymać w sobotnim pojedynku z Błękitnymi Stargard. Do dyspozycji trenera rybniczan jest już napastnik Sebastian Musiolik, który opuścił ostatni mecz z powodu żółtych kartek.

Sebastian Musiolik
 /  fot. Mirosław Szozda  /  źródło: 400mm

Ostatni trening przed meczem z Błękitnymi Stargard piłkarze ROW-u zaliczyli w piątek o godzinie 9.00. Półtorej godziny później wsiedli do autokaru i wzięli kurs na Pomorze Zachodnie. Po dotarciu na miejsce rybniczanie zjedli tylko kolację i zgodnie z życzeniem trenera Rolanda Buchały udali się na spoczynek. - Piłkarze przed meczem powinni zrelaksować się i odpocząć - wyjaśnił szkoleniowiec drugoligowca.


Przed sobotnią potyczką Roland Buchała miał pełen komfort w wyborze meczowej „18”. Po kartkowej pauzie do dyspozycji szkoleniowca jest już napastnik Sebastian Musiolik, żaden z piłkarzy nie narzekał na kontuzję. - To mnie bardzo cieszy - nie urywał trener ROW-u. - Nie licząc absencji Musiolika z powodu żółtych kartek, taką dobrą sytuację zdrowotną w zespole mamy od czterech kolejek. Już podczas konferencji prasowej po zwycięskim meczu z Gryfem Wejherowo powiedziałem, że w następnym spotkaniu interesuje nas tylko wygrana. Zdania nie zmieniam, zresztą powiedziałbym tak nawet wówczas, gdybyśmy grali z Legią Warszawa. W każdym meczu interesują nas tylko trzy punkty, tak myślę nie tylko ja, ale również moi piłkarze. Tylko z takim nastawieniem możemy myśleć o kolejnych sukcesach i marszu w górę tabeli. Przed meczem z Błękitnymi jestem dobrej myśli.


Przy tej okazji warto dodać, że od momentu, gdy stery w drużynie z Rybnika przejął Roland buchała, ROW nie zaznał goryczy porażki. W czterech spotkaniach Muszalik i spółka zdobyli osiem punktów, co daje bardzo dobrą średnią - dwa punkty na mecz!


W zespole gospodarzy sobotniego pojedynku z powodu żółtych kartek nie zagra Maciej Liśkiewicz, wracają natomiast do kadry Błękitnych po kartkowej pauzie Tomasz Pustelnik, Grzegorz Szymusik i Mateusz Węsierski.

 

Z tej samej kategorii