GKS 1962 Jastrzębie wciąż bez porażki. Fotel lidera!

GKS Jastrzebie - BKS Stal Bielsko Biala
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Ambicja to cenna rzecz. Udowodnili to piłkarze beniaminka, gdy mimo stracenia bramki w pierwszej połowie, grali do końca zdobywając trzy punkty i po meczach sobotnich zasiedli w fotelu lidera rozgrywek II ligi.

Pierwszy strzał w spotkaniu padł w 4. minucie, gdy Farid Ali próbował zaskoczyć bramkarza gości. Jednak ten strzał nie sprawił trudności Danielowi. Mecz nie był za szybki, emocji iewiele. Dośc szybko to się zmieniło, gdy Szypurtowski ruszył lewą stroną. W polu karnym na podanie czekał Kurbiel. Gdy dostał piłkę szybko strzelił i na tablicy pojawił się wynik 0:1. Goście po zdobyciu prowadzenia grali mocno skoncentrowani. Piłkarze GKS-u nie mogli za wiele zrobić i pierwsza połowa nie przyniosła zmiany wyniku.

W drugiej części spotkania gospodarze ruszyli do odrabiania straty. Było kilka okazji, lecz zespół z Elbląga miał dużo szczęścia. Dopiero w 65. minucie sam na sam z bramkarzem Olimpii znalazł się Farid Ali. Tym razem golkiper nie miał szans. Piłka przeleciała mu między nogami i wpadła do bramki. Gospodarze z jeszcze większym animuszem ruszyli do ataków. Defensywa Olimpii zaczęła trochę gubić się i w efekcie w 76. minucie Jadach strzałem w długi róg zdobywa drugiego, jak się okazało, zwycięskiego gola.

 

W meczu MKS-u Kluczbork z beniaminkiem, czyli Garbarnią Kraków wcale nie należało do łatwych. Jednak już w 9 minucie Dmytro Fedota otrzymał niezłe podanie i głową strzela bramkę. Później dwa faule Nakrosiusa i w konsekwencji piłkarz musiał udać się do szatni. Od 39 minuty gospodarze zmuszeni byli do gry w osłabieniu. W drugiej połowie MKS miał kila okazji na podwyższenie prowadzenia. Jedną w polu karnym zmarnował Warchoł, a sekundę później Górkiewicz, posyłając piłkę wysoko nad poprzeczką. W 77. minucie gości uratował bramkarz po silnym strzale Baraniaka. Niestety, zmarnowane okazje zemściły się. Strzelcem bramki dla garbarni był Serafin, który wykorzystał dobre dośrodkowanie i nie miał problemu z umieszczeniem piłki w bramce MKS-u.

 

GKS 1962 JASTRZĘBIE - OLIMPIA ELBLĄG 2:1 (0:1)

0:1 - Kurbiel, 9 min

1:1 - Ali, 65 min

2:1 - Jadach, 76 min

 

MKS KLUCZBORK - GARBARNIA KRAKÓW 1:1 (1:0)

1:0 - Fedota, 26 min

1:1 - Serafin, 88 min

 

Z tej samej kategorii