Jedni ze słabszych? Szansa na punkty jest

BARTOSZ SOLINSKI
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: FOCUSMEDIA

W środę o 16.00 Rozwój Katowice podejmie Legionovię, odrabiając zaległości z 7. kolejki.

Pierwotnie mecz ten miał się odbyć w pierwszy weekend września, ale został przełożony wskutek powołań przedstawicieli obu drużyn do reprezentacji Polski. Rozwój do U-18 „oddał” Kacpra Tabisia, klub z Mazowsza - Mateusza Zająca do U-20.


Dla gospodarzy to kolejna szansa opuszczenia strefy spadkowej. Mieli ją już w minioną sobotę, ale ledwie zremisowali bezbramkowo przed własną publicznością z zamykającym tabelę outsiderem z Koszalina.

 

- Ten mecz pokazał, że nie możemy się rozluźniać w żadnym momencie; mówić sobie, że przyjeżdża do nas jakiś słabszy zespół i zdobędziemy 3 punkty. W jednych spotkaniach graliśmy lepiej, w innych gorzej, ale patrząc przez pryzmat dotychczasowych kolejek, to my jesteśmy jedną ze słabszych drużyn w tej lidze i niestety trzeba to sobie powiedzieć prosto w twarz. Mam nadzieję, że teraz pokażemy wreszcie u siebie wyższość nad jakimś rywalem, zdobędziemy bramki i wreszcie wygramy, bo punkty są nam potrzebne jak tlen - podkreśla Bartosz Soliński, bramkarz Rozwoju.

 

Poprzeczka przed katowiczanami jest jednak zawieszona wysoko. Legionovia zaczęła co prawda ligowy sezon od czterech porażek, ale potem już nie przegrała, zdobywając w 4 meczach 10 punktów! Pokonała na wyjeździe Garbarnię Kraków (2:1) oraz u siebie Siarkę Tarnobrzeg (2:0) i ROW 1964 Rybnik (3:1), zwalniając przy okazji trenera Piotra Piekarczyka, a zremisowała (1:1) na gorącym terenie w Bełchatowie. Taki dorobek podopiecznych Mirosława Jabłońskiego musi robić wrażenie, ale Rozwój musi oglądać się przede wszystkim na siebie.

 

- Całe szczęście, że po tak słabym meczu jak z Gwardią, nie musimy czekać do soboty czy niedzieli, a gramy już w środę. Wyjdzie charakter drużyny. Jeśli powtórzy się takie spotkanie, jak ostatnio, to sorry, ale raczej nie pójdziemy w dobrym kierunku - nie ukrywa trener katowiczan, Marek Koniarek.

 

 

Liczba
1 - w 8 dotychczasowych meczach Rozwój odniósł tylko jedno zwycięstwo (domowe 2:0 z Wisłą Puławy w 2. kolejce).

 

Z tej samej kategorii