Terence Makengo zawrócił z lotniska do domu

Zaglebie Sosnowiec - Odra Opole
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Francuski napastnik wbrew wcześniejszym ustaleniom nie przyleciał do Polski w czwartek. Na przeszkodzie stanął zbyt ciężki bagaż.

Do Rybnika, gdzie od tygodnia sosnowiczanie przebywają na zgrupowaniu, nie dotarł wczoraj Terence Makengo. Francuski napastnik spodziewany był w porze obiadowej, ale okazało się, że w ogóle nie pojawił się w Polsce. Na przeszkodzie stanęły względy formalne. Już na lotnisku okazało się, że piłkarz ma zbyt ciężki bagaż. Podróż trzeba było przełożyć o jeden dzień. Czarnoskóry snajper, który we wtorek powitał w ojczyźnie nowo narodzoną córkę, dołączy do zespołu dzisiaj. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami wieczorem podpisać ma półtoraroczny kontrakt. Umowa zostanie prolongowana automatycznie o rok w przypadku awansu do ekstraklasy.

 

Z ekipą Dariusza Banasika dwa pierwsze treningi zaliczył natomiast słowacki defensor, który w Rybniku pojawił się wczoraj przed południem. Ma 29 lat, może obsadzić pozycję zarówno stopera, jak i lewego obrońcy. Wystąpi w jutrzejszym sparingu z Wisłą Kraków w Myślenicach. Jeśli zaprezentuje odpowiedni poziom sportowy, tego samego dnia rozpoczną się pierwsze rozmowy w sprawie warunków kontraktu.

 

Przeciwko krakowianom nie zagra prawdopodobnie Igor Krzykowski, który w środowym testmeczu z BKS Stal Bielsko-Biała (2:1) doznał drobnej kontuzji. Do pełni sił wrócił natomiast inny środkowy obrońca - Arkadiusz Najemski. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego będzie także skrzydłowy Konrad Michalak, który poddawany jest innym obciążeniom niż reszta zespołu – z uwagi na obóz przygotowawczy zaliczony z Legią jeszcze w styczniu.

Komentarze (5)

Napisz komentarz
No photo
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
~obserwator :
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
To wyjaśniło się, jeżeli chodzi o angaż T. Makengo, że jednak podpisał, nie zaciążył mu bardziej jakiś inny zaproponowany kontrakt. Cieszę się też z tego, dobrze życząc Zagłębiu, bo wydaje się że może być wyraźnym wzmocnieniem Zagłębia. Jednak - nie wyjaśniło się do końca wszystko "wokół", czyli choćby czy i jakie było porozumienie w tym momencie z Zagłębiem i jakie okoliczności, że nie zdecydował się zapłacić za nadbagaż, w sytuacji, kiedy miał dołączyć w czwartek a dołączy w piątek, podczas gdy ważny sparing w sobotę; zasadne więc było pytanie, jak klub jest zabezpieczony przed ewentualnościami, że za 3 miesiące jakaś inna, może błaha przyczyna mu uniemożliwi powrót na czas (obecna też wygląda na błahą, ale może linie lotnicze absolutnie nie zgadzały się na nadbagaż albo za drogo kazały płacić I ZGODZIŁ SIĘ KLUB, by zawodnik tyle nie płacił)...
Szerzej już odpowiedziałem w odpowiednim miejscu tym, co minusują, że się "czepiam red. Żurka" wesołymi przypominaniami wywiadów z zeszłego roku, gdy chodzi o wydarzenia z tego roku, gdy "jadąc po Mandryszu" redaktor zrobił "prezencik na urodziny" S. Dudkowi. w następującym wywiadzie: http://katowickisport.pl Tak więc, kto się zapozna, chyba zrozumie, że słuszne jest przypominanie red. Żurkowi, że "przydałoby się naświetlenie z drugiej strony", nawet nie musi być życzliwe, ma i redaktor gazety prawo do swoich sympatii: byle było uczciwie.
3 lut 20:47 | ocena:100%
Liczba głosów:2
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
~obserwator :
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
Czy zbyt obciążającym bagażem zbyt ciężkim - nie jest inna propozycja kontraktowa, np. gdzieś w Rosji? Dlaczego nie zapłacił za nadbagaż - może i faktycznie nazbyt to dużo by wyniosło, że nie warto było aż tyle: ale czy to w porozumieniu z Klubem zdecydował, by spóźnić się dzień a nie płacić za nadbagaż? Czy Klub jest jakoś zabezpieczony - jeżeli jednak przyjedzie i podpisze umowę - przed zbyt dużym bagażem, że np. po wizycie w domu na Wielkanoc, zbyt ciężko będzie mu opuszczać Francję, w której pięknie wiosną kwitną kamelie?
No i, Panie Redaktorze Żurek, kiedy nam zakwitnie wywiad z Piotrem Mandryszem?
3 lut 16:45 | ocena:50%
Liczba głosów:4
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~łośUżytkownik anonimowy
~łoś :
No photo~łośUżytkownik anonimowy
Terence już zdążył wrócić do Polski i podpisać 1.5 roczny kontrakt z opcją.Tak to się robi w Sosnowcu.
3 lut 19:56 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii