Jose Kante Martinez: Wiem jak duże są oczekiwania

Ekstaklasa. Gornik Zabrze. Jose Kante. 22.01.2016
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: FOCUSMEDIA
29-01-2016 | 18:41

Autor: Dorota Brommer, Krzysztof Brommer

Już zapisałem się w historii tego klubu, choć jeszcze nic nie zrobiłem - przyznaje pierwszy hiszpański piłkarz Górnika.

Dorota BROMMER, Krzysztof BROMMER: Jak to się stało, że z Cypru wylądował pan w Górniku?
Jose KANTE MARTINEZ: W AEK Larnaka grałem z dwoma Polakami: Adamem Marciniakiem i Mateuszem Taudulem. Od nich się dowiedziałem, że Górnik poszukuje napastnika. Wiedziałem, że zabrzanie się mną interesują. W lipcu 2015 roku podczas obozu w Opalenicy wystąpiłem w sparingu AEK z Górnikiem (3:1 wygrali zabrzanie przyp. red.). Gdy doszło do rozmów i konkretów, postanowiłem spróbować swoich sił w waszym kraju.

 

Niektórym może być trudno uwierzyć, że zamienił pan słoneczną wyspę na śląskie, górnicze miasto.
Jose KANTE MARTINEZ: W życiu sportowca nie liczy się tylko miejsce, w którym się wyląduje. Cypr to bardzo ładna i ciepła wyspa, ale ja nie pojechałem tam na wakacje, bo Hiszpania jest jeszcze ładniejsza. W Larnace pod względem sportowym nie było tak, jak sobie wyobrażałem. Bardzo mało grałem. Nadszedł więc czas, aby coś zmienić, więc oferta z Górnika jest dla mnie szansą.

 

Jakie były pana pierwsze wrażenia z Zabrza?
Jose KANTE MARTINEZ: Gdy przyleciałem, to akurat spadł śnieg. Sporo więc spacerowałem w wolnych chwilach, żeby... nacieszyć się tym widokiem. Mróz aż tak mi nie doskwierał. Na razie nie mam na co narzekać, tym bardziej, że szybko poleciałem w okolice rodzinnego domu. Chciałbym jednak aby liga się rozpoczęła, bo na razie mamy za sobą bardzo ciężkie treningi.

 

Podstawowe różnice między AEK-iem a Górnikiem?
Jose KANTE MARTINEZ: Jesteśmy w okresie przygotowawczym, ale na Cyprze zdecydowanie więcej czasu poświęcaliśmy taktyce i zagraniom. Trenerzy dużo uwagi zwracali na sposób poruszania się po boisku. W Zabrzu na razie tak nie jest, bo wszyscy pracujemy nad przygotowaniem fizycznym. Już widzę, że będzie się u was grało bardziej siłowo.

 

Wspomniał pan o Adamie Marciniaku, byłym piłkarzy Górnika. Co pan może o nim opowiedzieć?
Jose KANTE MARTINEZ: Świetny kumpel i dobry piłkarz. Poza tym stuprocentowy profesjonalista. Idealnie wpasował się do drużyny z Larnaki i jest ważną częścią zespołu. Świetnie sobie tam radzi.

 



Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Z górnika pozostała tylko historia i kawałek stadionu który nigdy nie zostanie ukończony!
29 sty 17:41 | ocena:100%
Liczba głosów:3
0%
100%
Link do tego komentarza: