Miliony za względny spokój. Górnik bez długów!

brzęczek
 /  fot. Dariusz Hermiersz  /  źródło: newspix.pl
02-04-2015 | 08:11

Autor: Dariusz Czernik

- Nie po to firmuję swoim nazwiskiem taką operację, by zostać ojcem porażki, gdyby nie udało się teraz zacząć wyprowadzać klubu na prostą - o finansach, dniu dzisiejszym i przyszłości Górnika mówi prokurent klubu, Andrzej Pawłowski.

Pamięta pan moment, w którym narodził się pomysł emisji obligacji ratujących finanse Górnika?
- Na początku grudnia wysłałem SMS z taką propozycją do pani prezydent. Potem rozmawialiśmy już o szczegółach. Wydawało mi się, że obecnie to jedyna szansa, by poprawić finanse klubu. Ponoć wcześniej też się nad tym zastanawiano, ale dopiero w tym roku udało się pomysł wdrożyć w życie. Był to chyba ostatni moment. Oczywiście, pomysł to dopiero początek. Kluczowe były gwarancje udzielone przez miasto, bo bez nich nie byłoby szans na powodzenie tej operacji. Kiedy za wiele lat nadejdzie dzień ich wykupu, a spółka miałaby problem z tym problem, zrobi to miasto.
O licencję jest pan spokojny?
- Spokojny, ale życie uczy pokory. Myślę, że spełniliśmy wszystkie warunki, by otrzymać ją w pierwszym terminie, aczkolwiek nie wykluczam, że jeszcze jakieś pismo czy wyjaśnienie będziemy musieli komisji licencyjnej dostarczyć.
Wróćmy do obligacji. Kwota jest na polskie warunki ogromna...
- 35 milionów i całość była skierowana do Getin Noble Banku. Jeżeli chcieliśmy jednym ruchem uciąć wszelkie długi, potrzebna była właśnie taka kwota. Na koniec 2014 roku mniej więcej tyle wynosiły zobowiązania spółki w gotówce. Pieniądze wpłynęły na nasze konto i...
Już ich nie macie.
- Nie do końca tak jest, ale niewiele się pan pomylił. Z tej kwoty uregulowaliśmy zobowiązania wobec podmiotów fizycznych i prawnych, dzięki czemu przywracamy zdolność operacyjną Górnika. Pieniądze nie spadły z nieba, tę kwotę też trzeba będzie kiedyś oddać, ale różnica jest kolosalna. Przede wszystkim dług krótkoterminowy zamieniliśmy na długoterminowy. Uregulowaliśmy w całości zadłużenie wobec piłkarzy, ich menedżerów i firm, którym zalegaliśmy pieniądze. Nie rosną odsetki, przestajemy generować koszty obsługi długu, które sięgały nawet kilku milionów rocznie, nikt nie nie będzie do klubu wysyłał komornika i pisał pism o nieprzyznanie Górnikowi licencji. Jeżeli powiem, że żyć z tym było trudno, to powiem... łagodnie. Jeżeli mieliśmy 10 tysięcy długu, a pojawiał się komornik i sprawa trafiała do sądu, to kwota rosła nawet o 100 procent. To było błędne koło, z którego Górnik wyszedł.
Zgoda, tylko że komisję interesuje także prognoza finansowa, a skoro już wydaliście niemal wszystko, to z czego chcecie żyć?
- Dobre pytanie. O kilka najbliższych miesięcy jesteśmy spokojni. Potem? Czekamy na stadion, chcemy... Musimy obniżyć koszty utrzymania klubu. Ten i kolejny rok jeszcze zamkniemy na minusie, ale w kolejnych dwóch latach chcemy sprawić, by przychody zgadzały się z wydatkami. Ma tak być w 2017 roku. Nie po to firmuję swoim nazwiskiem taką operację, by zostać ojcem porażki, gdyby nie udało się teraz zacząć wyprowadzać klubu na prostą.
Ile kosztuje Górnika utrzymanie pierwszej drużyny?
- Najdroższy był rok 2013. Było to 27,5 miliona. Rok później tę kwotę udało się zmniejszyć mniej więcej o dwa miliony. Zawsze coś, ale to mało. Nie da się pewnych rzeczy zrobić na skróty, bo piłkarze mają ważne kontrakty, które trzeba szanować. Mniej więcej za dwa lata chcielibyśmy jednak ograniczyć tę kwotę do 21 milionów rocznie. Górnik w ostatnich kilku latach rok w rok generował mniej więcej dziesięć milionów długu. Dlatego obecna operacja ma sens tylko pod warunkiem ograniczenia kosztów do możliwości klubu. Wierzę, że inne będą za rok, kiedy na mecz teoretycznie będzie mogło przyjść 25000 ludzi, a nowy stadion być może przeciągnie reklamodawców. Ale dziś są określone i ograniczone. Musimy jednak oszczędzać na tyle mądrze, by utrzymać jakość sportową. Nie jest to łatwe, ale weźmy pod uwagę, że poza 2-3 klubami praktycznie wszyscy w Polsce tną koszty. Innej drogi nie ma

Ponoć jeszcze rok lata temu Górnik był w czołówce jeżeli chodzi o wspomniany koszt utrzymania zespołu.
- Wiarygodne źródła mówią, że pod tym względem zajmował miejsca 4-6 w ekstraklasie. Biorąc to pod uwagę wynik sportowy za kadencji trenera Adama Nawałki mniej więcej pokrywał się z wydatkami na pierwszy zespół. Był więc na miarę możliwości posiadanej kadry. Ani lepszy, co byłoby ogromnym sukcesem, ani gorszym. Problem polegał na tym, że koszty stworzenia takiej drużyny nijak nie odpowiadały możliwościom finansowym Górnika.
Spłaciliście piłkarzy. Ponoć szczególnie na początku rozmów było... gorąco.
- Przyznaję, że może podeszliśmy do nich zbyt formalnie i urzędowo. Może oczekiwaliśmy, że zawodnicy zrezygnują ze zbyt dużych kwot. Inna jest też rozmowa z grupą 30 mężczyzn, którym jednak chce się coś zabrać, a inna, kiedy w gabinecie rozmawia się z każdym indywidualnie. Doszliśmy do porozumienia. Każdy z czegoś zrezygnował i myślę, że wszystkie strony są dziś zadowolone. Okazało się, że każdy z nas gra w jednej drużynie. To też ważne. Chciałbym jednak dodać, że klub już w ubiegłym roku porozumiał się z zawodnikami. Chodziło o to, że część ich wierzytelności będzie ściągnięta z przyszłych wpływów telewizyjnych. Kolejna taka cesja nastąpi w czerwcu.
Chyba trochę zaoszczędziliście? Nieoficjalnie mówi się o kwocie 1,5 miliona.
- Niech tak będzie... Nie mówimy jednak tylko o piłkarzach, bo w tym wypadku ta kwota jest mniejsza. Sporo zadłużenia udawało się zredukować w negocjacjach z firmami i menedżerami. Ci ostatni pierwsi kierują sprawy do sądów, ale też są najbardziej elastyczni i skłonni do kompromisu, kiedy mogą dostać gotówkę. W wypadku zawodników chciałbym też podkreślić, że w zasadzie nigdy nie domagali się odsetek, a mieli do tego prawo. To też są pieniądze.
Przy okazji w końcu zamknięty został temat Milika. Rozwój czekał na pieniądze bardzo długo. Dziś chce jeszcze dostać odsetki.
- Na konto Rozwoju Katowice przekazaliśmy ostatnią ratę kwoty podstawowej w wysokości - podam ją dokładnie - 958 tysięcy, 40 złotych i 75 groszy. Tym samym z tytułu rozliczenia procentowego transferu Arkadiusza Milika z Górnika Zabrze do Bayeru Leverkusen, Rozwój Katowice otrzymał równowartość kwoty 565 tysięcy 800 euro. Górnik wcześniej do końca jej nie uregulował, bo nie miał z czego, o czym przecież doskonale wie pan Zbigniew Waśkiewicz, pracujący rok temu w Górniku. Teraz było to możliwe. Siądziemy jeszcze do rozmów o odsetkach.
Nie brak opinii, że takich miast jak Chorzów czy Zabrze, przy obecnych kosztach futbolu na poziomie ekstraklasy, na posiadanie w niej zespołów po prostu nie stać.

- Mogę się wypowiadać tylko za Górnik, bo finansów i możliwości Ruchu oraz miasta Chorzów nie znam, choć na pewno jest tam inna struktura właścicielska niż u nas. Coś w tym, o czym pan mówi jest, ale wierzę w potencjał kibiców Górnika, zdając sobie jednocześnie sprawę, że tysiące z nich od kilku lat nie było na żadnym meczu. Oby wrócili. To zresztą nie tylko ludzie z Zabrza, ale też z wielu sąsiednich miast. Przed rozpoczęciem budowy na stary stadion chodziło regularnie po 14-18 tysięcy ludzi. Niech co najmniej tyle wróci na nowy, a będzie dobrze. Górnik to tradycja i część historii Zabrza. Ludzie wybrali jego władze wiedząc, że chcą pomagać klubowi. Zgodzę się jednak, że miasto w końcu musi przestać pełnić rolę jedynej nadziei na przetrwanie. Znowu wraca temat stadionu...
Zostanie oddany w tym roku?
- To pytanie do spółki Stadion w Zabrzu. Bardzo, powtarzam, bardzo byśmy chcieli... Absolutnym priorytetem jest jednak oddanie w sierpniu jednej trybuny, byśmy mogli grać ligowe mecze w Zabrzu. To jest potrzeba chwili.
Dla waszych piłkarzy potrzeba chwili to wygranie derbów z Ruchem...
- Ma pan rację. Potrzebujemy dwóch wygranych, by spokojnie skończyć sezon zasadniczy. Jesteśmy wyżej w tabeli, gramy w Zabrzu, wygraliśmy jesienią w Chorzowie, nie ma zaległości wobec piłkarzy, sytuacja finansowa się uspokoiła... Jakby wszystko przemawiało za nami. I obyśmy na tej fali w świąteczny poniedziałek wracali do domów z trzema dopisanymi punktami.



Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~JorgUżytkownik anonimowy
~Jorg :
No photo~JorgUżytkownik anonimowy
Do redaktora porównywanie prawie 2 razy biedniejszego Chorzowa do Zabrza to jednak mała przesada. Zabrze jest zaraz za Katowicami i Gliwicami w Konurbacji Katowickiej z budżetem ponad miliardowym. Chorzowa na pewno nie stać a Zabrze powinno wspomagać ale nie w 100% bo to nie tędy droga. Jednak z tych dwóch klubów Górnik ma dużo większe szanse na zbudowanie mocnego klubu. Z całym szacunkiem dla Ruchu ale tam ani miasto nie pomaga aż tak bardzo ani stadionu nie widać a jak bedzie to za mały aby generować dochody a gra na SŚ to jednak dopłacanie jakby się grało na obcym. Zabrze zrobiło masę błędów i teraz nauczeni historią powinni jednak bilansować wydatki z dochodami a na jesieni kiedy zacznie chodzić ponad 10 000 widzów to samo to da 5-6 milionów wiecej w sezonie niż teraz do kasy. Po oddaniu całej inwestycji wszystko będzie zależało od wyników ale mecze z Ruchem czy Legią to pewniacko ponad 20 000 widzów i jeszcze większa szansa na podreperowanie budżetu. Teraz to kwestia dobrego zarzadzania i nie powtarzania błędów.
2 kwi 15 13:45 | ocena:100%
Liczba głosów:12
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JohnyUżytkownik anonimowy
~Johny
No photo~JohnyUżytkownik anonimowy
do ~Adihc3:
No photo~Adihc3Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:02 użytkownik ~Adihc3 napisał
Tylko że przez tą opóźniającą budowę stadionu ludzie się nauczyli żyć bez Górnika ile to można czekać ?!?! ludzie znależli sobie inne zainteresowania
Tak teraz licza kurczaki na Piaście i smerfow w Chorzowie...:-)
2 kwi 15 10:29 | ocena:90%
Liczba głosów:10
90%
10%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~kokoszUżytkownik anonimowy
~kokosz
No photo~kokoszUżytkownik anonimowy
do ~Źdźbło:
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:47 użytkownik ~Źdźbło napisał
a co ma do tego Ruch, Piast czy inny klub?
kto ma komu zazdrościć i czego?
tu chodzi o bzdurny tytuł artykułu "Górnik bez długów"
te 48 mln do spłaty to niby co jest?
dziennikarstwo schodzi w Polsce na psy i tyle w temacie

Po co sie pocisz przeciez napisane ze dlugi zostaly splacone i zostal jeden dlug za obligacje czego nie rozumisz w tym artykule?
2 kwi 15 12:25 | ocena:75%
Liczba głosów:8
75%
25%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JohnyUżytkownik anonimowy
~Johny
No photo~JohnyUżytkownik anonimowy
do ~Źdźbło:
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:10 użytkownik ~Źdźbło napisał
Górnik bez długów?
tyle tylko że trzeba będzie spłacić te obligacje
4 mln rocznie przez 12 lat
48 mln do oddania bankowi, a pan redaktor pisze że Górnik nie ma długów
Zazdrościsz brachu.Taki Ruch,czy piast nigdy nie załatwiłby takiej sprawy jak w Zabrzu mogli.Swietny pomysł.Jak nie bedziesz ich spłacał-to siedz cicho i podziwiaj!
2 kwi 15 10:28 | ocena:64%
Liczba głosów:14
64%
36%
| odpowiedzi: 3
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~maly23Użytkownik anonimowy
~maly23
No photo~maly23Użytkownik anonimowy
do ~Źdźbło:
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:10 użytkownik ~Źdźbło napisał
Górnik bez długów?
tyle tylko że trzeba będzie spłacić te obligacje
4 mln rocznie przez 12 lat
48 mln do oddania bankowi, a pan redaktor pisze że Górnik nie ma długów
Nie ma długu bo jak Górnik nie będzie tego spłacał to żyrantem jest miasto i miasto będzie musiało spłacać.
2 kwi 15 12:33 | ocena:71%
Liczba głosów:7
71%
29%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~rentierUżytkownik anonimowy
~rentier
No photo~rentierUżytkownik anonimowy
do ~Źdźbło:
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:10 użytkownik ~Źdźbło napisał
Górnik bez długów?
tyle tylko że trzeba będzie spłacić te obligacje
4 mln rocznie przez 12 lat
48 mln do oddania bankowi, a pan redaktor pisze że Górnik nie ma długów
Ten dług bedzie trzeba spłacić dopiero w 2028 roku bo tą datę mają obligację a do tego miasto jest żyrantem verstehen. De facto dług jest ale z krótkoterminowego bardzo wysoko oprocentowanego na długoterminowy z mniejszymi procentami. Ruch ma na odwrót Smarga wali coraz drozsze kredyty aby zakopać te z mniejszymi procentami a dług Ruchu i tak jest większy niż ten Górnika i miasto dużo uboższe.
2 kwi 15 13:49 | ocena:75%
Liczba głosów:4
75%
25%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
~Źdźbło :
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
Górnik bez długów?
tyle tylko że trzeba będzie spłacić te obligacje
4 mln rocznie przez 12 lat
48 mln do oddania bankowi, a pan redaktor pisze że Górnik nie ma długów
2 kwi 15 10:10 | ocena:56%
Liczba głosów:9
56%
44%
| odpowiedzi: 9
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
~Źdźbło
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
do ~Johny:
No photo~JohnyUżytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:28 użytkownik ~Johny napisał
Zazdrościsz brachu.Taki Ruch,czy piast nigdy nie załatwiłby takiej sprawy jak w Zabrzu mogli.Swietny pomysł.Jak nie bedziesz ich spłacał-to siedz cicho i podziwiaj!
a co ma do tego Ruch, Piast czy inny klub?
kto ma komu zazdrościć i czego?
tu chodzi o bzdurny tytuł artykułu "Górnik bez długów"
te 48 mln do spłaty to niby co jest?
dziennikarstwo schodzi w Polsce na psy i tyle w temacie

2 kwi 15 10:47 | ocena:50%
Liczba głosów:8
50%
50%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~LucekUżytkownik anonimowy
~Lucek :
No photo~LucekUżytkownik anonimowy
Chorzów jest dwa razy biedniejszy więc do autora porównanie z tyłka wzięte. Zabrze jest tylko trochę biedniejsze od Gliwic w których Górnik ma tysiące kibiców a którzy idąc na mecze płacą podatki w Zabrzu czy to za bilety czy za przysłowiowy wuszt z beer-em. Do tego władza jednak bardziej pomaga Górnikowi niz Chorzów Ruchowi. Ale trezba sobie poprawić humor co :)
2 kwi 15 14:03 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
~Źdźbło
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
do ~rentier:
No photo~rentierUżytkownik anonimowy
2 kwi 15 13:49 użytkownik ~rentier napisał
Ten dług bedzie trzeba spłacić dopiero w 2028 roku bo tą datę mają obligację a do tego miasto jest żyrantem verstehen. De facto dług jest ale z krótkoterminowego bardzo wysoko oprocentowanego na długoterminowy z mniejszymi procentami. Ruch ma na odwrót Sm
Ruch? Smagor? co to w ogóle ma do rzeczy?
jest temat o Górniku a już 3 osoby piszą porównania do Ruchu
kibice Górnika naprawdę żyją w takim kompleksie, że wszystko muszą porównywać do Ruchu?
2 kwi 15 15:19 | ocena:63%
Liczba głosów:8
38%
63%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~nic takiegoUżytkownik anonimowy
~nic takiego :
No photo~nic takiegoUżytkownik anonimowy
Haaaa, no i to gdzie ten dług w banku Czarneckiego :-) Zresztą jakby co on tez zajmuje się windykacją więc pan Czarnecki jest zabezpieczony, gorzej z Górnikiem jeżeli pomysły biznesowe nie wypalą jak zakładają. A już kilka razy w Zabrzu,bardzo się pomylili.....
2 kwi 15 11:06 | ocena:80%
Liczba głosów:5
20%
80%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
~Źdźbło
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
do ~kokosz:
No photo~kokoszUżytkownik anonimowy
2 kwi 15 12:25 użytkownik ~kokosz napisał
Po co sie pocisz przeciez napisane ze dlugi zostaly splacone i zostal jeden dlug za obligacje czego nie rozumisz w tym artykule?
no właśnie "został jeden dług za obligacje"
dług to dług, nieważne w jakiej formie
48 mln jest do spłaty dlatego artykuł ma zły tytuł
2 kwi 15 13:26 | ocena:67%
Liczba głosów:9
33%
67%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Adihc3Użytkownik anonimowy
~Adihc3 :
No photo~Adihc3Użytkownik anonimowy
Tylko że przez tą opóźniającą budowę stadionu ludzie się nauczyli żyć bez Górnika ile to można czekać ?!?! ludzie znależli sobie inne zainteresowania
2 kwi 15 10:02 | ocena:70%
Liczba głosów:10
30%
70%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~yhyUżytkownik anonimowy
~yhy
No photo~yhyUżytkownik anonimowy
do ~Źdźbło:
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:10 użytkownik ~Źdźbło napisał
Górnik bez długów?
tyle tylko że trzeba będzie spłacić te obligacje
4 mln rocznie przez 12 lat
48 mln do oddania bankowi, a pan redaktor pisze że Górnik nie ma długów
debilna wymiana zdan, koles napisal ze mu sie nie podoba tytul a inni mu cisna ze dlug to nie dlug i ze Ruch ma sie gorzej
2 kwi 15 17:09 | ocena:100%
Liczba głosów:3
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~semmelUżytkownik anonimowy
~semmel :
No photo~semmelUżytkownik anonimowy
Fajnie że Górnik będzie miał trochę spokoju, ale dług absolutnie nie został spłacony. Emisja obligacji oznacza, tylko że będzie on rozłożony w czasie. Nie wiadomo też na jaki procent są one przewidziane, bo za chwilę mogą się okazać kulą u nogi.
http://bialysemmel.blogspot.com
2 kwi 15 17:00 | ocena:100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HanioUżytkownik anonimowy
~Hanio :
No photo~HanioUżytkownik anonimowy
Powinni to zrobić 2-3 lata temu i nie byłoby bólu tyłka przed licencjami a i dług pewnie mniejszy. Boję się że obecna ekipa znowu będzie robić wałki.
2 kwi 15 13:57
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~kibicUżytkownik anonimowy
~kibic
No photo~kibicUżytkownik anonimowy
do ~Źdźbło:
No photo~ŹdźbłoUżytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:10 użytkownik ~Źdźbło napisał
Górnik bez długów?
tyle tylko że trzeba będzie spłacić te obligacje
4 mln rocznie przez 12 lat
48 mln do oddania bankowi, a pan redaktor pisze że Górnik nie ma długów
a was to boli... żałośni jesteście....
2 kwi 15 12:59 | ocena:89%
Liczba głosów:9
89%
11%
Link do tego komentarza: