GieKsiarze rozpoczynają „akcję wiosna”. Nie w pełnym składzie jednak...

GKS Katowice - Olimpia Grudziadz
 /  fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Dziś oficjalnie przygotowania do wiosny rozpoczną piłkarze wicelidera pierwszej ligi. Piszemy „oficjalnie”, czyli całą drużyną. Każdy z katowiczan od kilku tygodni jednak samodzielnie realizował „rozpiski” dostarczone przez sztab szkoleniowy. Niektórzy dodatkowo korzystali z zajęć u Leszka Dyi, inni już od kilku dni pojawiali się przy Bukowej, by korzystać z dobrodziejstw np. tutejszej siłowni.

W czwartek GieKSiarze wyjdą już na zajęcia z piłkami. Najprawdopodobniej jednak nie na klubowych obiektach, a na boisku ze sztuczną murawą przy Stadionie Śląskim. W piątek też czeka katowiczan jeden trening, w sobotę zaś - testy u wspomnianego trenera Dyi.

 

Informowaliśmy już, że u progu okresu przygotowawczego przez jakiś czas indywidualnie trenować będzie bramkarz Sebastian Nowak. Również Paweł Mandrysz „delikatnie” wchodzić będzie w cykl treningowy. - W piątek czeka mnie wizyta lekarska, po której będę znać konkretny termin powrotu do zajęć z drużyną - mówi pomocnik GKS-u. - Na razie wciąż się rehabilituję, pod nadzorem naszych klubowych fizjoterapeutów.


Owa rehabilitacja to przede wszystkim rowerek, spacery na bieżni, wreszcie zajęcia na siłowni. Wszystko z powodu zabiegu, któremu młody piłkarz poddać się musiał po zakończeniu rundy jesiennej. Przypomnijmy, że w wyjazdowym meczu z Bytovią (12 listopada) doznał urazu stawu skokowego i już do końca rundy nie zagrał. Po jej zakończeniu trener Jerzy Brzęczek zapowiadał, że interwencja chirurgiczna konieczna nie będzie. Ostatecznie jednak 7 grudnia zawodnik musiał poddać się „kosmetyce więzadeł” oraz zszywaniu troczka w stawie skokowym.

 

- Rekonwalescencja idzie zgodnie z planem. Jestem pozytywnie nastawiony do powrotu do treningów i cieszę się z rozpoczęcia przygotowań - mówi Mandrysz-junior przyznając zarazem, że w jego przypadku pierwsze dni owych przygotowań będą jednak wyglądać inaczej, niż w przypadku zdrowych w stu procentach kolegów.

 

 



Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~kibicUżytkownik anonimowy
~kibic :
No photo~kibicUżytkownik anonimowy
Zapomnieli o Czerwińskim którego oddali za friko. Jak zespół który ma walczyć o ekstraklasę może robić takie interesy, gratulacje dla Motały !!
12 sty 18:58
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii