Zagłębie Sosnowiec: Ugody nie będzie

Zaglebie Sosnowiec - Bytovia Bytow
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Trener Piotr Mandrysz odrzucił dwie propozycje rozwiązania umowy za porozumieniem stron. Dopóki nie podejmie pracy w innym klubie, w Zagłębiu będzie pobierać comiesięczną pensję.

Prezes Zagłębia, Marcin Jaroszewski, przedstawił Piotrowi Mandryszowi dwa warianty zakończenia współpracy. Żaden z nich nie został przez 54-letniego szkoleniowca zaakceptowany. W rozmowie telefonicznej ze sternikiem sosnowieckiego klubu trener poinformował, że jest po rozmowie ze swoim prawnikiem i będzie się domagał realizacji całości kontraktu, którego ważność wygasa dopiero z końcem czerwca 2018 roku.


Trzecia próba kompromisowego rozwiązania umowy nie została podjęta. W tej sytuacji Mandrysz będzie pobierał z Kresowej comiesięczną pensję tak długo, aż zdecyduje się rozpocząć pracę w innym miejscu. Wówczas musi sam zgłosić się do Zagłębia z wnioskiem o anulowanie obowiązującego kontraktu. Póki co, otrzymał z Sosnowca pismo informujące o zwolnieniu z obowiązku świadczenia pracy i zapewniające o gotowości do realizacji kontraktowych zobowiązań. Podobny dokument - pro forma - powędrował również do PZPN.


- Nasza druga propozycja rozwiązania umowy była oczywiście bardziej motywująca od pierwszej - mówi prezes Marcin Jaroszewski. - Nie doszliśmy do porozumienia, ale podchodzę do sprawy bez emocji. Do tematu wrócimy zapewne w stosownym czasie.


Przypomnijmy, że trener Mandrysz - wraz ze swym asystentem Bartłomiejem Boblą - został zatrudniony przez Zagłębie w październiku ubiegłego roku. Nie znalazł jednak nici porozumienia z piłkarzami. Między nim a częścią zespołu przez kilka tygodni narastał konflikt. W grudniu sytuacja była już na tyle napięta, że dalsza współpraca stała się niemożliwa.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~ivanUżytkownik anonimowy
~ivan :
No photo~ivanUżytkownik anonimowy
Niestety, umów należy dotrzymywać panowie z Sosnowca. Zacznijcie szanować piłkarzy i trenerów to może oni zaczną się zgadzać na ugody... A propos, jak zawodnicy będą decydować o kompetencjach szkoleniowców to dobrze nie będzie.
18 sty 09:16
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii