Problemy kadrowe Miedzi przed ważnym sparingiem

Muhamed Omić
 /  fot. Paweł Andrachiewicz  /  źródło: Pressfocus
19-02-2016 | 18:01

Autor: red, miedzlegnica.eu

Kontuzje wyeliminowały kilku podstawowych piłkarzy z Legnicy przed meczem z Czornomorcem Odessa.

W sobotę o godz. 11.30 w Side (Turcja) Miedź zmierzy się w sparingu z 12. zespołem ukraińskiej ekstraklasy – Czornomorcem Odessa. W tym spotkaniu z powodu kontuzji na pewno nie wystąpią Keon Daniel i Rumen Trifonov. Pod znakiem zapytania stoi też występ Artjoma Artjunina i Jakuba Chrzanowskiego.

Uraz mięśnia dwugłowego uda wyeliminował z treningów Rumena Trifonova. Po badaniach w szpitalu w Alanyi w piątek skrzydłowy Miedzi poleciał jeszcze do Sofii na konsultację do lekarza reprezentacji Bułgarii. – To świetny specjalista. Kiedyś miałem podobną kontuzję i pomógł mi bardzo szybko wrócić do gry. Liczę, że teraz będzie podobnie i za kilka dni chciałbym już znów trenować z drużyną – mówił Bułgar przed wyjazdem na lotnisko.

W szpitalu wciąż przebywa Keon Daniel, który po zderzeniu głową z rywalem w meczu z Zirką Kirowohrad złamał kość jarzmową i w najbliższych dniach konieczny będzie zabieg zespolenia kości, a po nim okaże się jak długa pauza czeka pomocnika Miedzi. – Nie martwcie się, u mnie w rodzinie wszystkie złamania szybko się goją. Ani się obejrzycie, a wyjdę ze szpitala i będę przymierzał specjalną maskę, w której pewnie będę musiał grać przez kilka tygodni – mówił w piątek rano popularny „Kiki”, który do czasu zabiegu zespolenia kości musi pozostać w szpitalu w Alanyi.

W  starciu z Zirką boisko przedwcześnie opuścił także Artjom Artjunin. Jednak jego kontuzja, podobnie jak uraz Jakuba Chrzanowskiego, nie są aż tak groźne. W piątek po południu obaj zawodnicy prawdopodobnie będą trenować indywidualnie. – Dziś trudno powiedzieć czy będą gotowi do gry w sobotę. Decyzja zapadnie przed meczem – mówi Paweł Ptak, fizjoterapeuta legnickiej drużyny.