W Zagłębiu pojawił się Słoweniec na horyzoncie

Pilka nozna. Sparing. Zaglebie Sosnowiec - Polonia Bytom. 03.12.2016
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

W poniedziałkowe popołudnie doszło przy Kresowej do analizy personalnego stanu posiadania. Efektem dyskusji kierownictwa klubu z trenerem Dariuszem Banasikiem było określenie kadrowych potrzeb w perspektywie rundy wiosennej trwającego sezonu. Jak można było się spodziewać, transferowej rozpusty nie będzie. Plan działania zakłada, że do Sosnowca trafi tej zimy co najwyżej dwóch nowych zawodników.

Pierwszy z nich pojawi się na treningu Zagłębia już jutro. To kandydat do gry w formacji defensywnej. Spodziewany jest przyjazd 23-letniego Słoweńca, ale jeśli nie zdąży on dotrzeć do Sosnowca, w odwodzie pozostaje o rok starszy defensor z polskim paszportem. Bez względu na to, kto zamelduje się na środowych zajęciach, trzy dni później na pewno weźmie udział w sparingu z Polonią Bytom.
Będzie to pierwsza gra kontrolna pod wodzą nowego szkoleniowca, Dariusza Banasika. Zza linii bocznej obserwował on wprawdzie również grudniowe starcie z bytomianami, ale wówczas nie był jeszcze formalnie w Zagłębiu zatrudniony. Poza tym w sosnowieckim zespole wystąpili wtedy gracze z młodszych roczników. Premierowy test piłkarzy pierwszego planu dopiero przed nami.
Jeśli testowany obrońca wypadnie w sobotę fatalnie lub nie okaże się w pełni zdrowy, zostanie automatycznie odesłany do domu. W przeciwnym razie zostanie w Sosnowcu na kolejnych sparing. Ostateczna decyzja co do jego najbliższej przyszłości zapadnie po około dwóch tygodniach.
Z zespołem nadal trenuje Vamara Sanogo, który lada dzień wybiera się na testy medyczne do Legii. Indywidualnie ćwiczył wczoraj Krzysztof Markowski. To efekt mocnego zbicia pięty, jakiego nabawił się podczas niedzielnego Memoriału Włodzimierza Mazura. W pełni sił jest już natomiast Dawid Ryndak, w ostatni czasie przyjmujący zastrzyki z powodu urazu mięśniowego.

 

Z tej samej kategorii