W Kluczborku proszą o wsparcie

Zaglebie Sosnowiec - MKS Kluczbork
 fot. Lukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

I-ligowiec z Opolszczyzny podejmował różne inicjatywy, próbował ożywić „Klub Stu”, zachęcić do kupna wejściówek VIP, szukał sponsora tytularnego. Teraz działacze najbiedniejszego przedstawiciela zaplecza ekstraklasy (budżet 1,5 mln zł) poszli jeszcze o krok dalej.

- Jesteśmy naprawdę ogromnie zdesperowani. Bardzo buduje nas frekwencja na stadionie, która mimo słabych wyników była ostatnio zadowalająca. Może to właśnie kibice, wsparci pospolitym ruszeniem mieszkańców Kluczborka, staną się lekiem na nasze kłopoty? – zastanawia się Wojciech Smolnik, prezes MKS-u.
Przed startem rundy wiosennej klub zamierza rozprowadzić specjalne ulotki-cegiełki, które mają trafić do około 10 tysięcy kluczborskich domostw i najbardziej uczęszczanych punktów miasta. Na podstawie ulotki-cegiełki, klub nagrodzi każdego darczyńcę darmowym wstępem na dowolnie wybrany mecz MKS-u lub 20-procentowym rabatem na zakup klubowych gadżetów. Warunek? Wsparcie klubu kwotą co najmniej 50 złotych, a następnie okazanie ulotki, dowodu tożsamości oraz dowodu wpłaty…
- Podobne akcje prowadzone w innych klubach zawsze przynosiły jakiś oddźwięk. Jeśli ta nasza nie przyniesie, będzie to dla nas jasny sygnał, że MKS nie jest obiektem większego sentymentu ludności Kluczborka – podkreśla prezes Smolnik. Tonący brzytwy się chwyta…

 

Z tej samej kategorii