Zagłębie Sosnowiec: Napastnik lada dzień podpisze kontrakt

Zaglebie Sosnowiec - Odra Opole
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Żaden z dwójki testowanych Francuzów nie wyjechał z zespołem na zgrupowanie. Jeden z nich zostanie jednak przy Kresowej na dłużej. To Terence Makengo.

Terence Makengo wiedział, że ma tylko jedną szansę. Gdyby w sparingu z Odrą Opole zawiódł, nowego pracodawcy musiałby szukać gdzie indziej. Efekt? Po niespełna dziewięciu minutach był już na liście strzelców. A potem trafił jeszcze raz i dorzucił asystę…

 

Będzie kontrakt


W sobotnie popołudnie sosnowiczanie wyjechali na obóz przygotowawczy do Rybnika w doskonałych nastrojach. Zanim zjedli obiad i wsiedli do autokaru w sile 25 zawodników, pokonali przy Kresowej trzecią ekipą II ligi. Niezły styl, cztery zdobyte gole i przede wszystkim pozytywna weryfikacja potencjału Makengo. Trener Dariusz Banasik dokładnie tego oczekiwał.
Czarnoskóry snajper nie ruszył jednak z zespołem na zgrupowanie. Dzisiaj rano wylatuje z powrotem do Francji, gdzie jego małżonka spodziewa się dziecka. Termin porodu został wyznaczony na jutro. 24-letni zawodnik spędzi z najbliższymi tylko dwa dni. Już w czwartek dołączy do sosnowieckiej drużyny, a w piątek lub sobotę podpisze z Zagłębiem półtoraroczny kontrakt z opcją prolongaty o kolejny sezon.

 

Trzy muszkiety


Poszukiwanie egzekutora w miejsce Vamary Sanogo, sprzedanego do warszawskiej Legii, zostało zatem zakończone. Do rundy wiosennej Zagłębie przystąpi z trzema nominalnymi napastnikami. O miejsce w wyjściowej jedenastce Makengo rywalizował będzie z Michałem Fidziukiewiczem i Tinem Maticiem.
- Nie szukaliśmy snajpera o parametrach zbliżonych do tych, jakie cechowały Sanogo - mówi sternik sosnowieckiego klubu, Marcin Jaroszewski. - Takim typem zawodnika jest Fidziukiewicz, który wraca do drużyny po okresie rekonwalescencji. Wcześniej często występował na pozycji numer „10”, teraz przewidziany jest do gry w ataku. Makengo to również napastnik, ale awaryjnie możemy go obsadzić w roli skrzydłowego. Tyle że akurat na bokach pomocy pole manewru mamy bardzo szerokie.

 

Taravel pożegnany


Z zespołem pożegnał się drugi z testowanych Francuzów - środkowy obrońca Nicolas Taravel. Była to decyzja sztabu szkoleniowego, ale o rozstaniu decydowały również względy pozasportowe. To oznacza, że Zagłębie wciąż szuka defensora, który mógłby grać na pozycji półlewego stopera, a jednocześnie zwiększyłby rywalizację o miejsce na lewej obronie. Tu suwerenem pozostaje Żarko Udoviczić.
W Rybniku sosnowiczanie pozostaną do soboty. W środę rozegrają kolejny sparing - ich rywalem będzie tym razem III-ligowy BKS Stal Bielsko-Biała. Do gry przewidziani są Krzysztof Markowski, Robert Bartczak i Arkadiusz Najemski.

Więcej na temat:piłka nożna
Z tej samej kategorii