Drobny uraz pomocnika Podbeskidzia. Powrót już na Łęczną?

Adam Deja
 fot. Krzysztof Dzierżawa  /  źródło: Pressfocus
28-02-2016 | 21:01

Autor: TRE

Adam Deja nie znalazł się w kadrze Podbeskidzia na mecz z Wisłą. To jednak bardziej dmuchanie na zimne niż poważne problemy.

22-letni Adam Deja, podstawowy pomocnik Górali, niespodziewanie nie znalazł się w kadrze na spotkanie z Wisłą. - To tym razem nie kłopoty bogactwa, ale problemy zdrowotne, które pojawiły się na ostatnim treningu przed meczem. Mogliśmy zaryzykować i na siłę wystawić Adama w Krakowie, jednak teraz konkurencja w środku pola jest całkiem duża, mamy nagromadzenie spotkań i uznaliśmy, że to nie miałoby sensu. Liczymy, że Deja wróci do treningów już od poniedziałku - mówi trener Robert Podoliński.

 

W Krakowie Deję w podstawowym składzie zastąpił Anton Sloboda, wracający do gry po siedmiomiesięcznej kontuzji. Na środku pomocy w bielskim zespole mogą też grać Kohei Kato, Mateusz Możdżeń, Dariusz Kołodziej czy Samuel Sztefanik.