WYGRANI - „Górale” nie żartują
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

24. kolejka ekstraklasy. Są tacy, którzy wygrali, bo pozytywnie zaskoczyli i zasłużyli na miano wygranych. Są też i tacy, którzy zawiedli. Na całej linii. Oni są przegrani. Redakcja „Sportu” tradycyjnie wskazuje, kto na jakie miano zasłużył.



Wygrani i przegrani. Od Górali, co nie żartują, po mistrza w dramatycznym odwrocie: Galeria [1/6]

WYGRANI - „Górale” nie żartują
Kiedy w poprzedniej kolejce bielszczanie gromili poznańskiego Lecha (4:1), wydawało się, ze mają po prostu „dzień konia”. Tymczasem niewiele w tym było przypadku, a całkiem sporo trenerskiego kunsztu Roberta Podolińskiego. Tym razem tez pomógł drużynie, dokonując trafionych zmian. W Krakowie decydująca bramka dla Podbeskidzia padła po akcji rezerwowych. Silna ławka decyduje często nie tylko o tytule mistrzowskim, ale i o tym, kto ratuje status ekstraklasowca. Jak pokazują ostatnie lata, akurat ekipa spod Klimczoka uwielbia wiosenne ratunkowe i przeprowadza je z dobrym efektem.