Masa problemów Jacka Zielińskiego. Na tydzień przed ligą!

Jacek Zieliński
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus
Michał Trela 05-02-2016 | 19:32

Autor:

Nie tak wyobrażał sobie zimowe przygotowania trener Cracovii. Jacek Zieliński ma w tydzień do rozwiązania sporo problemów.

 

Piłkarze Cracovii dzisiaj na swoim stadionie rozegrają ostatni tej zimy sparing przeciwko słowackiemu MFK Zemplin Michalovce. Teoretycznie powinna to być próba generalna przed przyszłotygodniowym meczem z Górnikiem Zabrze, ale w praktyce mało co w krakowskim zespole jest już na inaugurację ligi gotowe. - W Hiszpanii jedynym poważnym rywalem, z jakim zagraliśmy było Kaiserslautern. Dobór pozostałych sparingpartnerów był na tragicznym poziomie - przyznał trener. Dlatego mecz ze Słowakami urasta dla niego do rangi jedynego poważniejszego przetarcia przed ligą.

 

Na domiar złego, w zespole pojawił się dość niespodziewany kłopot na środku obrony. Po pozyskaniu Rumuna Florina Bejana zgodę na odejście do Korony otrzymał Bartosz Rymaniak, który przechodzi w kieleckim zespole testy medyczne, jednak już po tym kontuzji doznał Sreten Sretenović. Dokładne badania wyjaśnią sprawę na sto procent, ale u Serba zachodzi podejrzenie kontuzji więzadła pobocznego, a więc uraz najprawdopodobniej jest dość poważny. A Bejan oraz Bułgar Anton Karaczanakow nie są jeszcze gotowi do gry. - Odstają od reszty zespołu fizycznie, widać, że nie trenowali jakiś czas. Liczyłem, że będą mieli szansę dojść do formy w meczach kontrolnych, ale będzie się to musiało odbyć w lidze - mówi Zieliński. Wiele wskazuje na to, że do ligi przystąpi z zaledwie dwoma gotowymi do gry stoperami - Hubertem Wołąkiewiczem i Piotrem Polczakiem. Jak na drużynę z ambicjami gry o czołowe miejsca, to trochę za mało.

 

Trener zdaje sobie z tego sprawę, dlatego domaga się transferów na ostatnią chwilę. - Potrzebujemy natychmiast obrońcę, pomocnika i napastnika. Nie ma najpilniejszej pozycji. Wszystkie są pilne. Póki co tylko uzupełniliśmy kadrę - nie ukrywa trener "Pasów". - Sprawy się trochę ślimaczą, ale czekam. Przed startem ligi jeszcze coś się w kwestiach kadrowych musi wydarzyć - podkreśla Zieliński. Zimowe przygotowania z całą pewnością wyobrażał sobie jednak inaczej.

 

Fantasy Ekstraklasa



Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~poznaniokUżytkownik anonimowy
~poznaniok :
No photo~poznaniokUżytkownik anonimowy
Barco, barco szybko w tabeli będziecie za Wielkim Lechem hahahauhuhuhuhahahauuuuuu
7 lut 12:33
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza: